Dziennik Gazeta Prawana logo

"Azja Express". Zapłakana żona Piotra Głowackiego. Kto tym razem wrócił do domu?

10 listopada 2024, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Azja Express
W kolejnym odcinku "Azja Express" nie brakowało emocji". Kto tym razem odpadł z programu?/TVN
Kolejny odcinek "Azja Express" został wyemitowany w sobotni wieczór. W półfinałowym odcinku nie brakowało emocji i łez. Płakała m.in. żona Piotra Głowackiego. Kogo zobaczymy w finale podróżniczego show?

Program "Azja Express" powrócił w jesiennym sezonie. Szósta edycja tego show budzi ogromne emocje. Na udział w programie zdecydowali się m.in. Jessica Mercedes z bratem Justinem, Aleksandra Adamska z siostrą Patrycją oraz Piotr Głowacki z żoną Agnieszką. 

Ta ostatnia para wzbudza największe emocje. W prawie każdym odcinku dochodzi między nimi do kłótni i napięć. Kobieta zyskała nawet w sieci przydomek "królowej dram". W sobotę na antenie TVN wyemitowano przedostatni odcinek "Azja Express". 

Kolejna kłótnia Piotra i Agnieszki Głowackich w "Azja Express"

W półfinale zostały już tylko cztery pary. Byli to Mandaryna i Fabienne Wiśniewskie, Agnieszka i Piotr Głowaccy, Jan Błachowicz i Józef Gąsienica-Gładczan oraz Gabi Drzewiecka i Jagna Niedzielska. 

Zadaniem, z którym musieli się zmierzyć uczestnicy było ułożenie makiety jednej z filipińskich świątyń. Wszystko po to, by zdobyć jej adres i przewieźć tam mieszkańców przebranych za lokalne bóstwa. Nie obyło się bez sprzeczki między Piotrem Głowackim i jego żoną. Mogliśmy iść od razu na autobus. Straciliśmy w ch*j czasu. Tragedia. To jest bez sensu - krzyczała Agnieszka. 

Możesz na chwilę się uspokoić? Idź do innej pary, no idź. Zmień parę - mówił Piotr. Dobrze, zmienię - odparowała Agnieszka. Piotr, nie trzeba będzie zmieniać, bo wracamy do domu - stwierdziła żona aktora. 

Kto odpadł z programu? Kto pojawi się w finale "Azja Express"?

To nie był koniec ich sprzeczek. Podczas kolejnego zadania z ogromnymi bąkami Agnieszka znów stwierdziła, że to koniec ich udziału w show. Nie mam już siły na te zadania. (...) Straciliśmy tam sporo czasu. Wszystko, co nadrobiliśmy, to teraz straciliśmy. (...) Przegrałam przez bączka - powiedziała i zalała się łzami. Nie podobało jej się także to, że inni uczestnicy kpią z niej.

Zła jestem też na to, że towarzystwo, z którym się ścigaliśmy, zepsuło mi od pewnego momentu zabawę. Co ja im dzisiaj powiem? Co ja im powiem na koniec? No, żeby sp*erdalali - mówiła znowu płacząc. 

Głowaccy przybyli na metę jako ostatni. Byli przekonani, że to koniec ich udziału w programie. Okazało się, że nie. Ten odcinek nie był odcinkiem eliminacyjnym. Jako pierwsze na mecie pojawiły się Gabi Drzewiecka i Jagna Niedzielska. W nagrodę otrzymały dzień wolny i masaż. Już za tydzień widzowie dowiedzą się, kto przejdzie do finału. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj