Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwszy raz od 7 lat nie poprowadzi koncertu. Tomasz Wolny tak odda hołd powstańcom

1 sierpnia 2024, 12:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tomasz Wolny
Tomasz Wolny po raz pierwszy od 7 lat nie poprowadzi koncertu z okazji rocznicy Powstania Warszawskiego. Jak oddał hołd powstańcom?/AKPA
Tomasz Wolny został zwolniony przez TVP. Pierwszy raz od siedmiu lat nie poprowadzi koncertu "Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki", który odbywa się co roku w rocznicę Powstania Warszawskiego. W dniu 80. rocznicy tego wydarzenia postanowił w inny sposób oddać hołd tym, którzy walczyli. 

Tomasz Wolny był dziennikarzem TVP w latach 201-2023. Poza tym, że można go było oglądać w programach "Pytanie na śniadanie", czy "Panorama", co roku prowadził również koncert "Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki", który odbywał się z okazji rocznicy Powstania Warszawskiego. 

Tomasz Wolny nie poprowadzi koncertu w rocznicę Powstania Warszawskiego

Po zwolnieniu z TVP, został również odsunięty od tej imprezy. Jego miejsce w tym roku zajmie Jan Młynarski, czyli syn Wojciecha Młynarskiego. Okazuje się, że były prezenter TVP nie zapomina jednak o powstańcach.

Zdecydował, że na własną rękę ich upamiętnić. W sieci zamieścił nagranie, na którym widać bohaterów powstania przemieszczających się na rikszach po Warszawie. Jednym z kierujących jest on sam. 

Tak były dziennikarz TVP oddał hołd powstańcom

Nasza, zupełnie oddolna akcja. Bierzemy riksze i ruszamy z Powstańcami Warszawskimi w Warszawę - pisze były dziennikarz TVP. 

Żywioł, śpiew, opowieści i uśmiech i wzrusz i zaduma… i jedna, wielka MIŁOŚĆ do Powstańców - napisał w sieci Tomasz Wolny.

Nie sposób tego opisać. Po prostu bądźcie z nami za rok i przeżycie to sami! Słuchać, chłonąć, brać przykład, a przede wszystkim być! Każda chwila z Nimi jest bezcenna… - czytamy. 

W poście Tomasz Wolny wspomniał o powstańcach, którzy wzięli udział w spotkaniu. Byli to sanitariuszka Hanna Zawistowska-Nowińska "Zerbicz", major Jakub Nowakowski "Tomek", kapitan Janusz Walendzik "Czarny", porucznik Zbigniew Daab "Kapiszon", kapitan Henryk Piotrowski "Edek", porucznik Jerzy Zawadzki "Mały", kapitan Feliks Waśkiewicz "Czarny".

Sam sobie zazdroszczę - stwierdził Wolny. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj