Dziennik Gazeta Prawana logo

Anna Popek wspomina Bogumiłę Wander. "Nasze losy się splotły"

31 lipca 2024, 14:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bogumiła Wander
Bogumiła Wander nie żyje. Tak legendę TVP wspomina Anna Popek/AKPA
We wtorek (30 lipca) media obiegła informacja o tym, że Bogumiła Wander nie żyje. Uznana prezenterka TVP odeszła w wieku 80 lat. Anna Popek miała okazję współpracować z nią. Okazuje się, że spotkała ją, gdy była jeszcze dzieckiem. 

Bogumiła Wander była legendarną prezenterką TVP. Przez ostatnie lata swojego życia zmagała się z chorobą Alzheimera. Jej mąż Krzysztof Baranowski umieścił ją w specjalnym ośrodku, w którym miała całodobową opiekę. 

Bogumiła Wander we wspomnieniach Anny Popek

Miesiąc temu Baranowski opowiadał, że udało mu się świętować jego 86. urodziny wraz z żoną, choć jej stan zdrowia był już bardzo zły. Dzisiaj po raz kolejny byłem u Bogusi. Na razie nic się nie zmienia, choć choroba zmieniła człowieka. U mnie też bez zmian, jakoś się trzymam, choć plany mam ambitne. Opowiem, jak będzie bliżej celu - mówił. 

Wśród osób, które wspominają prezenterkę jest Anna Popek. Okazuje się, że była gwiazda TVP miała okazję spotkać Bogumiłę Wander, gdy była jeszcze dzieckiem. 

Zasmuciła mnie informacja o śmierci Bogumiły Wander. Rodzinie i przyjaciołom składam wyrazy współczucia. W moim życiu była to ważna osoba, bo z zachwytu nad jej urodą, klasą, opanowaniem wyrosła moja fascynacja telewizją. Kiedy jako dziecko przyjechałam na wycieczkę do Warszawy, zobaczyłam Bogumiłę Wander na Placu Zamkowym. Była pięknie ubrana, szła w towarzystwie mężczyzny i prowadziła na smyczy małego pieska. Nie sposób było się nią nie zachwycić. Życie ułożyło się tak, że po latach spotkałyśmy się w redakcji Oprawy i Promocji TVP. Pani Bogumiła kończyła dyżur, ja zaczynałam. Pamiętam jej nienagannie ułożoną fryzurę i życzliwość - napisała na swoim Instagramie prezenterka. 

Prezenterka odwiedziła gwiazdę TVP w jej domu

Wspomniała, że miała okazję odwiedzić prezenterkę w jej domu, gdy ta nie pracowała już w TVP. 

Później już, po kilku latach, gdy przestała pracować, odwiedziłam panią Bogumiłę w jej domu pod Warszawą, nagrywając dłuższy wywiad dla "Pytania na Śniadanie". Opowiadała o swoim życiu, pasjach i inspiracjach. Naszej rozmowie przysłuchiwał się jej mąż Krzysztof. Było to bardzo miłe, serdeczne wręcz spotkanie, które pamietam do dziś. Ciekawe, czy to nagranie jeszcze gdzieś jest? Pani Bogumiła pracowała też w zarządzie Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Było to wówczas coś wyjątkowego, bowiem łączyła bycie prawdziwą gwiazdą ze społeczną pracą na rzecz środowiska. I tutaj także nasze losy się splotły. Wiele lat później także pracowałam w SDP, nie mając świadomości, że miałam tak znakomitą poprzedniczkę. Życie tak dziwnie się układa, prawda? Nasze marzenia czy fascynacje z dzieciństwa wpływają często na całe nasze życie. A może to wcale nie jest dziwne, tylko tak właśnie ma być? - zastanawia się Popek. 

OBSERWUJ nas na WhatsApp

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj