Dziennik Gazeta Prawana logo

Agnieszka Kaczorowska była wyśmiewana przez rówieśników. Wszystko przez "Klan"

17 sierpnia 2024, 15:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Agnieszka Kaczorowska
Agnieszka Kaczorowska od dziecka grała w "Klanie"/AKPA
Agnieszka Kaczorowska od 1999 r. gra w serialu "Klan". Wciela się w postać Bożenki. W najnowszym wywiadzie opowiedziała, że miała przez "Klan" problemy w szkole. Koledzy jej dokuczali z powodu tego, że została aktorką. Miała wtedy kryzys i chciała zrezygnować z roli w serialu.  

Agnieszka Kaczorowska jest tancerką, choreografką, aktorką i influencerką. Karierę w telewizji zaczęła, gdy miała siedem lat. Gdy pojawiła się w "Klanie", miała zaledwie 7 lat.

Serialowa Bożenka 

Bożenka Lubicz to córka Grażynki i Rysia Lubiczów. Para nie mogła mieć własnych dzieci i po nieudanej próbie in vitro zdecydowali się na adopcję. Postać początkowo grana była przez Olivię Sivelli, a później w tę rolę wcieliła się Agnieszka Kaczorowska. 

Od tamtej pory minęło już 25 lat. Wątek serialowej Bożenki cały czas jest rozwijany, a widzowie najzwyczajniej przyzwyczaili się do postaci granej przez Agnieszkę Kaczorowską. 

Nieprzyjemności w szkole Agnieszki Kaczorowskiej 

 Gdy aktorka wraca pamięcią do chwil, gdy zaczęła grać w "Klanie", okazuje się, że spotkało ją wtedy wiele nieprzyjemności. 

" Niestety był moment, że inne dzieci bardzo dokuczały mi w szkole. Wołali za mną "Bożenka", "siostra Maciusia", "siostra Downa". Nawet przez chwilę z tego powodu chciałam zrezygnować z serialu. Na szczęście mama mi to mądrze wytłumaczyła i zostałam" – opowiadała Agnieszka Kaczorowska "Faktowi".

"Trudny moment był też, gdy tego grania było więcej i nie chodziłam do szkoły. Uczyłam się w domu i potem zaliczałam kolejne partie materiału. A że zaliczałam na 4 i 5, pojawiła się zazdrość, że nie chodzę do szkoły, a mam super oceny. Byłam wtedy bardzo zmobilizowana" – powiedziała Kaczorowska.

Czy Agnieszka Kaczorowska żałuje, że została w "Klanie"? 

Dodaje jednak, że jest przekonana, że serial przyniósł jej więcej pożytku niż szkód. "To dzięki tej pracy mogłam opłacać taniec, a to drogi sport, gdy tańczy się już na wysokim poziomie. Zarabiałam na swoją pasję, a kto wie, czy mogłabym tańczyć i zdobywać kolejne tytuły, gdyby nie było "Klanu" – dodaje.

OBSERWUJ nas na WhatsApp

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj