Robert "Hardkorowy Koksu" Burneika to litewski kulturysta, który zrobił karierę w Stanach Zjednoczonych. Popularność zdobył także nad Wisłą, bo jego żona jest Polką, a jego filmiki w internecie, gdzie zjada gigantyczne "stejki", stały się hitami. Oprócz pokaźnych mięśni popularność dały mu także walki freak fightowe.

Reklama

Potrzeby fiansowe Roberta Bruneiki

Robert Burneika na jednym z ostatnich eventów rozmawiał z reporterką Jastrząb Post. Padło pytanie, ile jego zdaniem trzeba zarabiać, żeby godnie żyć? Sportowiec bez wahania odpowiedział, że to zależy od tego, jakim jest się człowiekiem i jak się wydaje pieniądze.

"Zależy od osoby. Można zarabiać milion i może brakować, bo np. codziennie lecisz helikopterem. Ale można zarabiać 10 czy 20 tysięcy i godnie żyć"- stwierdził.

Bruneika podkreślił, że ważne jest przede wszystkim to, ile wydajemy. "Więc to zależy nie, ile zarabiasz, ale ile wypuszczasz z dymem - podsumował.