Dziennik Gazeta Prawana logo

Ile na godne życie potrzebuje Robert Burneika? Ta kwota może mocno zdziwić

4 kwietnia 2024, 12:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bruneika
Ile potrzebuje pieniędzy Robert Bruneika?/Instagram
Kulturysta Robert Burneika zdradził, ile pieniędzy potrzebuje, by żyć godnie i nie martwić się o przyszłość.  "Można zarabiać milion i może brakować" - powiedział sportowiec. O jakich pieniądzach mowa?

Robert "Hardkorowy Koksu" Burneika to litewski kulturysta, który zrobił karierę w Stanach Zjednoczonych. Popularność zdobył także nad Wisłą, bo jego żona jest Polką, a jego filmiki w internecie, gdzie zjada gigantyczne "stejki", stały się hitami. Oprócz pokaźnych mięśni popularność dały mu także walki freak fightowe.

Potrzeby fiansowe Roberta Bruneiki 

Robert Burneika na jednym z ostatnich eventów rozmawiał z reporterką Jastrząb Post. Padło pytanie, ile jego zdaniem trzeba zarabiać, żeby godnie żyć? Sportowiec bez wahania odpowiedział, że to zależy od tego, jakim jest się człowiekiem i jak się wydaje pieniądze.

"Zależy od osoby. Można zarabiać milion i może brakować, bo np. codziennie lecisz helikopterem. Ale można zarabiać 10 czy 20 tysięcy i godnie żyć"- stwierdził.  

Bruneika podkreślił, że ważne jest przede wszystkim to, ile wydajemy. "Więc to zależy nie, ile zarabiasz, ale ile wypuszczasz z dymem - podsumował. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj