Dziennik Gazeta Prawana logo

Co dalej z kabaretem Hrabi? Koledzy Joanny Kołaczkowskiej podjęli decyzję

1 sierpnia 2025, 15:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kabaret Hrabi
Co z kabaretem Hrabi po śmierci Kołaczkowskiej? Decyzja zapadła/AKPA
Joanna Kołaczkowska odeszła w połowie lipca br. Jej pogrzeb odbył się w miniony poniedziałek (28 lipca). Teraz jej koledzy z kabaretu Hrabi zamieścili wpis, w którym oprócz podziękowań dla osób zaangażowanych w pomoc artystce podczas jej walki z chorobą, poinformowali, co dalej z formacją.

Joanna Kołaczkowska zmarła 17 lipca br. Przez ostatnie miesiące swojego życia zmagała się z nowotworem mózgu. Jej pogrzeb odbył się w miniony poniedziałek (28 lipca). Artystkę żegnali ludzie z branży artystycznej oraz tłumy fanów.

Kabaret Hrabi zamieścił wzruszający wpis. "Korzystamy z tej krótkiej chwili ciszy..."

Kabaret Hrabi zamieścił wpis, w którym podkreślono rolę instytucji medycznych oraz osób, które wspierały Kołaczkowską oraz jej bliskich w trudnych chwilach.

Mija trzeci dzień od pożegnania Asi. Troszkę opadły emocje. Obeschły – choć na chwilę – łzy. Korzystamy z tej krótkiej chwili ciszy, by wyrazić wdzięczność. Wdzięczność za pomoc, za obecność, za serce - rozpoczęli wpis tymi słowami.

Koledzy Joanny Kołaczkowskiej dziękują za pomoc i wsparcie

Koledzy artystki podziękowali m.in. personelowi Szpitala przy ul. Banacha, Szpitala Wojskowego przy ul. Szaserów oraz hospicjum stacjonarnemu Ewdomed w Konstancinie-Jeziornie.

Dziękujemy cudownej grupie Prton, która Asię w ostatnich miesiącach otuliła miłością i opieką - napisano. Wymieniono z imienia i nazwiska m.in. Artura Andrusa, Szymona Majewskiego oraz Agnieszkę Litwin. Członkowie kabaretu Hrabi podziękowali także tym, którzy pojawili się na pogrzebie.

Co dalej z kabaretem Hrabi? Koledzy Kołaczkowskiej podjęli decyzję

Wasza obecność była dla nas ogromnym wsparciem, a dla Asi – jesteśmy pewni – wielką radością - napisali. Kabaret Hrabi zabrał również głos na temat przyszłości formacji. Czy nadal będą występować? Czy zawieszą swoją działalność?

Co my zrobimy bez Ciebie? No więc… będziemy improwizować. Trochę błądzić. Trochę ciszej. Czasem za wcześnie, czasem za późno. Ale damy radę – bo dźwięczy nam w głowie Twój głos. I pamiętamy ten błysk w oczach, który mówił: "to ma sens" - napisali. Wynika, więc, że kabaret nadal będzie występował.

We wpisie dodano, że duch oraz wspomnienie Joanny Kołaczkowskiej nadal będzie dla nich motywacją do dalszych działań twórczych. Artyści kabaretu Hrabi w swoim wpisie zwrócili się także bezpośrednio do swojej przyjaciółki.

Zostań naszą coachuszką [trenerką motywacyjną] i suflerką z góry. Podszeptuj. Popraw, pochwal... jak trzeba. I śmiej się z nami – nawet jeśli teraz jesteś już w innych kulisach - napisali.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj