Dziennik Gazeta Prawana logo

Perfect wraca na scenę bez Grzegorza Markowskiego. Co na to wokalista?

1 kwietnia 2025, 14:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Perfect wraca na scenę z nowym wokalistą. Co na to Grzegorz Markowski?
Perfect wraca na scenę z nowym wokalistą. Co na to Grzegorz Markowski?/AKPA
Grupa Perfect wznawia występy. Muzycy zapewnili w "Pytaniu na śniadanie", że nie jest to primaaprilisowy dowcip. Piotr Urbanek i Dariusz Kozakiewicz pojawili się w śniadaniówce z nowym wokalistą Łukaszem Drapałą. Powiedzieli też, co na temat reaktywacji zespołu sądzi Grzegorz Markowski.

W 2025 r. mija 45 lat od utworzenia Perfectu. Z tej członkowie zespołu zdecydowali się reaktywować grupę ze znanym z "The Voice of Poland" Łukaszem Drapałą. Informacja pojawiła się 1 kwietnia, ale dziennikarka "Pytanie na śniadanie", jak i muzycy zapewnili, że nie jest to dowcip, a grupa naprawdę znów zacznie koncertować.

Piotr Urbanek i Dariusz Kozakiewicz w "Pytaniu na śniadanie" opowiedzieli o tym, jak i dlaczego podjęli decyzję o powrocie na scenę i współpracy z nowym wokalistą. Główną częścią obchodów 45-lecia Perfectu ma być koncert w katowickim Spodku, który odbędzie się w październiku br.

Reakcja Grzegorza Markowskiego na reaktywację Perfectu

Jak powiedział basista Perfektu, Piotr Urbanek, powrót na scenę z okazji 45-lecia odbywa się za zgodą Grzegorza Markowskiego. Jestem w stałym kontakcie z Grzegorzem, pozdrawiam Grzesiu. (...) Mamy błogosławieństwo na działalność i Grzegorz zazdrości nam troszkę energii i tego, że mamy jeszcze siłę, żeby grać - stwierdził Piotr Urbanek. Muzyk dodał, że przez całe lata występowali na scenie i "nie wyobrażają sobie robić niczego innego".

Latem ub.r. muzycy Perfectu stworzyli nowy projekt, Perfect Gold, w którym mieli wykonywać utwory kultowej grupy. Wówczas także Grzegorz Markowski życzył kolegom powodzenia.

Dlaczego Grzegorz Markowski zrezygnował z występów?

Grzegorz Markowski w 2021 roku ogłosił koniec kariery muzycznej. Swoją decyzję argumentował problemami zdrowotnymi. „Z ciężkim sercem chcę Was teraz przeprosić, ale nie mogę udawać, że nic się nie zmieniło i że jestem w stanie zagrać z zespołem dla Was tak jak grałem przez lata” - napisał wówczas wokalista. W rock’n’rollu to nieubłagane. Jeżeli nie zaśpiewasz „Niepokonanych” z taką energią, że przynajmniej zaszczypią oczy, to lepiej jednak „zejść ze sceny niepokonanym” - powiedział Grzegorz Markowski w rozmowie z Radiem Złote Przeboje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj