Dziennik Gazeta Prawana logo

Magdalena Narożna o zakazie handlu w niedzielę. "Zapłaciłabym nawet potrójnie"

31 stycznia 2025, 08:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Magdalena Narożna przyznała, że jest pracoholiczką
Magdalena Narożna przyznała, że jest pracoholiczką/AKPA
Magdalena Narożna jest popularną wokalistką disco polo. Od marca będzie można oglądać ją na parkiecie "Tańca z gwiazdami". Co tak zapracowana wokalistka sądzi o zakazie handlu w niedzielę. Ma konkretne poglądy na tę sprawę.

Magda Narożna w 2012 r. stworzyła zespół Piękni i Młodzi z byłym już mężem, Dawidem Narożnym. Zaczynali od grania na weselach, a przepustką do kariery był dla nich występ w programie "Must Be The Music", gdzie doszli aż do finału. Dziś grupa, chociaż w innym składzie, jest bardzo popularna, a ich hity królują na imprezach. Para rozwiodła się w 2019 r. Rozstanie było bardzo burzliwe. Stabilizację jej życiu przyniósł związek z Krzysztofem Byniakiem.

Uzależniona od pracy Magda Narożna

Magdalena Narożna jest bardzo zapracowana. Dużo koncertuje. Teraz szykuje się do udziału w polsatowskim hicie "Taniec z gwiazdami".

Magdalena Narożna, jako jedna z gwiazd hitowego tanecznego show, pojawiła się też na ramówce Polsatu. W rozmowie z reporterem Pudelka artystka opowiedziała m.in. o intensywnej pracy na scenie i odpoczynku, wyznając przy okazji, że jest pracoholiczką.

Jestem uzależniona od pracy, którą wykonuję od 16. roku życia - zdradziła. Zapytana w związku z tym, czy jako osoba wyjątkowo zapracowana uważa, że powinny wrócić niedziele handlowe, powiedziała: Ja jestem taka podzielona. I tak, i nie.

"Brakuje momentu na zakupy"

Rozumiem ludzi, którzy muszą pracować w niedzielę, ale domyślam się, że te osoby, które muszą pracować w niedzielę, mają też jakiś dzień wolny w tygodniu, czyli mogą sobie pozałatwiać sprawy służbowe itd. Wiem też, że są osoby, które pracują od poniedziałku do soboty i rzeczywiście brakuje im takiego momentu, żeby wyskoczyć z dzieciakami na zakupy i kupić jakieś podstawowe rzeczy, chociażby do szkoły, ubrania - wskazuje.

"Zapłaciłabym co najmniej podwójnie"

Jak, zdaniem Magdaleny Narożnej powinno się zorganizować handel? Może nie każda (niedziela - przyp. red.), ale może pół na pół. To myślę, że nie byłoby krzywdą. I oczywiście za te niedziele bym zapłaciła co najmniej podwójnie, a może i nawet potrójnie. I wtedy by się wszystko zgadzało. Osoby, które przyszłyby pracować by były zadowolone i osoby, które nie mają czasu w tygodniu, też by były zadowolone. To jest kwestia dogadania się oraz przede wszystkim wzajemnego wysłuchania się pracownika i pracodawcy - podsumowała wokalistka Pięknych i Młodych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj