Dominika Ostałowska poinformowała w sieci, że odchodzi z serialu "M jak miłość". Gwiazda z serialem związana jest od samego początku. Aktorka życzy powodzenia współpracownikom i dziękuje za lata na planie. "Będę za Wami tęsknić, bo tylu wspólnych lat nie da się zapomnieć" - napisała na Instagramie.
"Będę za Wami tęsknić"
W postać Marty Mostowiak aktorka wcielała się od pierwszego odcinka, wyemitowanego w 2000 r. "Chciałam Wam powiedzieć, że po wielu latach żegnam się z rolą Marty w "M jak miłość". Pragnę za te wszystkie lata spędzone na planie z całego serca podziękować obu ekipom i reżyserom, a także wszystkim innym pracownikom produkcji" - napisała Dominika Ostałowska.
"To były piękne chwile, było wiele radości i satysfakcji, ale bywało też czasem bardzo ciężko, i za te momenty wspólnego wspierania się i wzajemnego darowania sobie dystansu i poczucia humoru jestem wdzięczna najbardziej. Ściskam Was mocno i życzę, aby nigdy nie opuszczała Was radość i dobra energia. Będę za Wami tęsknić, bo tylu wspólnych lat nie da się zapomnieć" - stwierdziła aktorka.
Podziękowania dla widzów
"Dziękuję też ogromnie widzom serialu za te chwile spędzone wspólnie, za niezliczone dowody sympatii i życzliwość - wyrażane zarówno w realnym życiu, jak i poprzez media społecznościowe. Doświadczyłam dzięki Wam tyle ciepła, że starczy mi na długie lata" - podsumowała.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.