Dziennik Gazeta Prawana logo

Daria Ładocha o chorobie Tomasza Jakubiaka. "Oczy pełne bezradności i strachu"

20 listopada 2024, 08:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Daria Ładocha o chorobie Tomasza Jakubiaka
Daria Ładocha o chorobie Tomasza Jakubiaka/AKPA
Popularny kucharz Tomasz Jakubiak zmaga się z niebezpiecznym i rzadkim nowotworem. W tym bardzo trudnym okresie życia może liczyć na wsparcie licznych fanów oraz przyjaciół. Jest w tym gronie Daria Ładocha. W najnowszym wpisie na Instagramie prezenterka opowiedziała o chorobie Tomasza Jakubiaka i o tym, jak w tym wszystkim odnajduje się jego żona.  

Tomasz Jakubiak, ceniony kucharz i juror programu "MasterChef Junior", bardzo poważnie zachorował. Informacja o jego chorobie zelektryzowała show-biznes. Jakubiak zorganizował m.in. zbiórkę na drogie leczenie, a fani pospieszyli z pomocą. 

Daria Ładocha, świetna kucharka i prezenterka telewizyjna, opublikowała ostatnio post na Instagramie, w którym w czułych słowach opowiedziała o Tomaszu Jakubiaku i jego relację z żoną. Wspomniała oczywiście także o jego chorobie.

Trudna rozmowa 

"Dziś odbyłam z reporterką "Dzień dobry TVN" trudną rozmowę na temat choroby mojego kochanego Tomka Jakubiaka. Tomuś to nie tylko przyjaciel czy mój karmiczny brat - to również ikona kulinariów i mistrz budowania relacji z ludźmi. A teraz swoją chorobą pokazuje nam, co jest w życiu ważne. I z kim przez to życie warto iść. Po wywiadzie u Kuby Wojewódzkiego media huczały na temat jego wypowiedzi (szczerej do bólu - a jak wiadomo szczerym być to przywilej naszych czasów) na temat jego związku z kochaną Anastazją. A ja rok temu stałam jako świadek na ich ślubie i patrzyłam na nią jak na anioła, który spadł Tomkowi z nieba" - zaczęła swój wpis.

"Oczy pełne strachu i bezradności"

"W tej chorobie są bliżej, niż można sobie wyobrazić. Oczy Anastazji są pełne bezradności i strachu, a w oczach Tomka nigdy nie widziałam takiej miłości i nadziei. I dzięki tej miłości Tomuś wyzdrowieje. I ta miłość zostanie z nimi już zawsze... Jestem z wami... na dobre i na złe..." - zakończyła Ładocha.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj