Dziennik Gazeta Prawana logo

Maryla Rodowicz narzeka na brak pieniędzy. "Trzeba zaciskać pasa"

5 sierpnia 2024, 16:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Maryla Rodowicz
Maryla Rodowicz wyznała, że niska emerytura nie starcza jej nawet na opłacenie rachunków/AKPA
Maryla Rodowicz to od lat królowa polskiej estrady. Jest wielką gwiazdą, wylansowała mnóstwo przebojów. Gwiazda ani myśli o odpoczynku. Choć wydaje się, że ktoś taki jak ona może sobie na wszystko pozwolić, prawda jest inna. Maryla Rodowicz twierdzi, że musi się mocno ograniczać, bo nie starcza jej pieniędzy.  

Maryla Rodowicz to jedna z największych gwiazd polskiej piosenki i stała bywalczyni festiwali. Na scenie debiutowała w 1962 r. podczas I Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie. Z czasem jej kariera nabrała tempa i do dziś Polacy nucą jej największe hity, takie jak: "Małgośka", "Łatwopalni" i "W sumie nie jest źle".

Maryli Rodowicz brakuje na rachunki

Wydawać by się mogło, że Maryla Rodowicz nie może na nic narzekać. Piosenkarka, choć jest już na emeryturze, nie może pozwolić sobie na odpoczynek. Wyznała, że z tytułu świadczeń ZUS otrzymuje 2 tys. zł, co nie jest wystarczające, by mogła opłacić rachunki.

"Pracuję dużo dlatego, że muszę opłacić rachunki. A jednak ten duży dom generuje codziennie duże koszty. Niestety, rachunki to rachunki i trzeba je płacić. W dodatku straciłam samochód, więc musiałam wynająć inny" - wyjawiła w rozmowie z "Twoim Imperium".

Maryla Rodowicz wyznała, że zdarzają jej się miesiące, gdzie "bywa pod kreską", ale wtedy z pomocą rusza jej syn, na którego zawsze może liczyć. Piosenkarka uczy się teraz doceniać wartość pieniądza.

Maryla Rodowicz nie ma ma na wakacje 

"Trzeba zaciskać pasa jak nigdy. Przez ten kryzys powoli uczę się doceniać wartość pieniądza... Bywa, że jestem pod kreską, o czym syn mi często przypomina. Najczęściej odmawiam sobie zakupów, nie tylko zagranicznych, ale nawet i krajowych. Już nie jestem tak rozrzutna, jak kiedyś i bardziej analizuję, co jest mi naprawdę niezbędne do życia i funkcjonowania. Ukróciłam budżet na ciuchy. Trzy lata nie byłam na wakacjach, ale na szczęście mam 3000 metrów kwadratowych lasu" -  powiedziała "Super Expressowi".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj