Wiadomość o śmierci Cat Janice obiegła media w środę. Wokalistka walczyła w ostatnich miesiącach z agresywnym nowotworem. O jej zmaganiach z chorobą mówiło się wiele w ostatnich miesiącach.
Rozgłos przyniosła jej piosenka "Dance You Outta My Head", którą artystka nagrała, by zabezpieczyć finansową przyszłość swojego 7-letniego syna.
O tym, że Cat Janice odeszła poinformowano na jej instagramowym profilu. Wokalistka odeszła w rodzinnym domu, wśród najbliższych. We wpisie nie tylko poinformowano o jej śmierci, ale podziękowano tym, którzy w ostatnich miesiącach wspierali artystkę.
Cat Janice nie żyje. Podziękowano tym, którzy ją wspierali
Dziś rano z domu rodzinnego i otoczona kochającą rodziną, Catherine spokojnie weszła w światło i miłość jej niebiańskiego stwórcy. Jesteśmy dozgonnie wdzięczni za ogrom miłości, jaką Catherine i nasza rodzina otrzymali przez ostatnich kilka miesięcy. Cat widziała, jak jej muzyka trafia w miejsca, których się nie spodziewała i spoczywa w spokoju, wiedząc, że nadal będzie wspierać swojego syna przez swoją muzykę. To nie byłoby możliwe bez was. Dziękujemy - napisano.
Cat Janice od 10 lat działała w branży muzycznej. Latem ubiegłego roku wydała nowy album. W 2022 roku zdiagnozowano u niej mięsaka, czyli agresywny nowotwór złośliwy. Kobieta poddała się leczeniu chemioterapią i radioterapią. W czerwcu ubiegłego roku wystąpiły u niej przerzuty do płuc.
Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "#Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.
