Dziennik Gazeta Prawana logo

Martyna Wojciechowska pokazała zdjęcie sprzed 20 lat. "To wciąż ja" [FOTO]

30 stycznia 2024, 12:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Martyna Wojciechowska
Martyna Wojciechowska zamieściła na Instagramie zdjęcie sprzed 20 lat. Jak wyglądała?/Instagram
Martyna Wojciechowska jest jedną z tych gwiazd, które nie tylko nie stronią od mediów społecznościowych, ale często pokazuje w nich archiwalne zdjęcia. Tym razem opublikowała to zrobione 20 lat temu. Opatrzyła jet refleksyjnym komentarzem na temat odkrywania samej siebie.

Martyna Wojciechowska należy do grona tych gwiazd, które od ponad 20 lat są obecne w polskim show-biznesie. Na szklanym ekranie można oglądać ją w roli prowadzącej takie programy jak "Automaniak", czy polska edycja reality-show "Big Brother". 

Poza tym, że jest "panią z telewizji" spełnia się także jako podróżniczka i kierowca rajdowy. Zdobyła m.in. Koronę Ziemi. A swoją pasję i miłość do podróżowania oraz poznawania ludzi z różnych kontynentów prezentuje w programie "Kobieta na krańcu świata". 

Martyna Wojciechowska nie stroni również od mediów społecznościowych. Ze swoimi fanami dzieli się w nich tym, co dzieje się w jej życiu prywatnym, ale bardzo często pokazuje też archiwalne zdjęcia. Teraz zamieściła jedno z nich. Widać na nim 27-letnią Martynę, w krótkiej fryzurze. 

Martyna Wojciechowska o zdjęciu sprzed lat: To nie ubranie mnie definiuje

Podróżniczka ma na sobie bikini a w ręku dzierży łuk. 

Przez długą część swojego życia bardzo starałam się dorównać chłopakom. Ubierałam się i zachowywałam jak oni. Chciałam być jedną z nich. Uważałam, że chłopcy, a potem mężczyźni mają znacznie ciekawsze życie i więcej im "wolno". Później przyszedł czas "pogoni za kobiecością" i chyba trochę pobłądziłam na tej drodze. Wydawało mi się, że im bardziej odważne ubrania i mocny makijaż tym lepiej. Po długich poszukiwaniach przyszedł w końcu czas na mnie. Po prostu. Czasem w bojówkach, czasem w garniturze, innym razem w sukni. W makijażu albo bez. I to wciąż ja, ta sama Martyna. To nie ubranie mnie definiuje. [...] Dobrze się tym bawić, mieć z tego przyjemność i nie wkładać się w sztywne ramy. Mi to zajęło kilkanaście dobrych lat. Polecam mnie nie naśladować - napisała na Instagramie.

Internautki nie pozostawiły tego wpisu bez komentarza. Zauważyły, że sztywne ramy względem płci przysporzyły im w życiu samych nieprzyjemności. 

Przekaz naprawdę ważny, co nie zmienia faktu, że zdjęcie petarda; Przeszłam przez dokładnie te same etapy, w tej samej kolejności i doszłam do tego samego. Nieważne, jak jestem wystylizowana, zawsze to ta sama ja; Wspaniale opisała pani swoją ścieżkę; Odnalazłaś siebie i to najważniejsze; Oj, sama prawda. Wiele kobiet ma z tym problem, zazdrościmy mężczyznom i nienawidzimy własnej płci; Święta prawda, ale to zdjęcie i tak super - pisały. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj