Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel od dłuższego już czasu układają sobie życie oddzielnie. Ona związała się z Maciejem Kurzajewskim, z którym wspólnie prowadzi program "Halo, tu Polsat" a on związał się z Dominiką Serowską. Owocem tego związku jest syn Romeo.
Marcin Hakiel o rozmowie z Kasią Cichopek
W najnowszym wywiadzie Marcin Hakiel kolejny raz wrócił do tematu swojego rozwodu z aktorką znaną z serialu "M jak miłość". W podcaście "Matcha Talks" ujawnił, jak wyglądała jego ostatnia rozmowa z byłą żoną.
Nawrzucała mi, że byłem taki, sraki i owaki. Przeanalizowałem sobie to u psychologa i wyciągnąłem z tego jakieś wnioski. (...) Nie do końca czułem prawdę, bardziej czułem emocje i chęć takiego dokręcenia mi śruby - opowiedział Marcin Hakiel.
Marcin Hakiel dostaje pisma od prawników Kasi Cichopek?
Przyznał, że koszty rozwodu były dla niego dosyć dotkliwe. Wyznał również, że wciąż ma otrzymywać pisma przedprocesowe od prawników Katarzyny Cichopek. Podał również kwoty, które mają widnieć na tych dokumentach.
Początek to około "stówy" się zakręciło to wszystko, jak dodasz detektywów, kancelarię, notariuszy. (...) Teraz to tylko dostaję co chwilę jakieś pisma, że coś tam powiedziałem nie tak. Że a tu mam zapłacić byłej 200 tysięcy złotych, 250... Do końca nawet tego nie czytam, wysyłam to do swojej prawniczki i ona odpisuje. Nie bardzo [się tym przejmuję] - stwierdził Hakiel.
"Raz mnie trochę zabolało"
Marcin Hakiel wyznał, kiedy pismo, które otrzymał "trochę go zabolało". Padły słowa o Dominice Serowskiej.
Raz mnie trochę zabolało, jak pismo poszło do mnie i do Dominiki, bo uważam, że Dominika jest bardzo w porządku względem tej całej sytuacji i właściwie nigdy nie powiedziała nic takiego, co byłoby przesadą. Wtedy zadzwoniłem do prawniczki i poprosiłem, by napisała: "Dominiki w to nie mieszajmy" - powiedział Hakiel.