Dziennik Gazeta Prawana logo

Poruszające wyznanie Agaty Turkot. "Wyzywano nas, rzucano w nas butami, szklankami"

17 marca 2026, 12:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Turkot
Agata Turkot zdradziła prawdę o studiach aktorskich/AKPA
Agata Turkot dostała niedawno Orła za rolę w "Domu dobrym" Wojtka Smarzowskiego. Aktorka gra też w serialu "Piekło kobiet". Doceniono jej talent. To jedna z najbardziej obiecujących aktorek młodego pokolenia. W nowym wywiadzie opowiedziała, jak wyglądała nauka w szkole aktorskiej. "Czasami przekraczano granice cielesne" - powiedziała.

Agata Turkot to jedna z najważniejszych aktorek młodego pokolenia. Ma na swoim koncie m.in. Orła, Nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego oraz Nagrodę Specjalną Jury 41. Warszawskiego Festiwalu Filmowego za rolę w filmie "Dom Dobry", jej początki w szkole aktorskiej były trudne.

Agata Turkot: wyzywano nas i rzucano w nas butami

W podcaście Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego artystka podzieliła się smutnymi wspomnieniami z nauki w szkole filmowej. "Wyzywano nas, rzucano w nas butami, szklankami, czasami przekraczano granice cielesne, zamiast podnosić nas na duchu i nam kibicować, wpajać nam jakieś realne wartości, które się przydadzą i po prostu być takim wsparciem, cały czas raczej było, że »to jest źle, to jest źle« - takie wytykanie błędów i skupianie się na naszym deficycie" - powiedziała aktorka.

To Agata Turkot usłyszała o sobie w szkole filmowej

"Usłyszałam kiedyś, że wydaję się taka »bardzo tajemnicza, intrygująca i jakaś taka fajna«, ale jak się mnie bliżej pozna, to »tam w środku nic nie ma i nie ma żadnej tajemnicy«. Dla młodego człowieka to jest bardzo mocne" - wyznała.

Agata Turkot: profesorowie w szkole leczą swoje kompleksy

Aktorka podkreśliła przy tym, że stosowane w łódzkiej filmówce metody nauczania znacząco odbiegają od współczesnych standardów, a wielu pedagogów wykorzystuje studentów do leczenia własnych kompleksów. "Te pokolenia w szkole, które nas uczą, oni byli tak wychowywani i to jest ich sposób, który oni znają i w tym czują się bezpiecznie. Większość osób też pewnie własne kompleksy w ten sposób na nas leczyła" - podsumowała Agata Turkot.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj