Dziennik Gazeta Prawana logo

Sidney Polak o odejściu z T.Love. Tak zareagował na wpis zespołu

8 grudnia 2025, 15:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polak
Sidney Polak o odejściu z T.Love. Tak zareagował na wpis zespołu/AKPA
W niedzielne popołudnie w mediach społecznościowych T.Love pojawiło się oświadczenie, w którym zespół poinformował o tym, że po 35 latach odchodzi Sidney Polak. Teraz sam artysta zabrał głos w tej sprawie. Nie krył zaskoczenia. "Szok" - stwierdził we wpisie, który zamieścił w sieci.

T. Love to zespół, który powstał w 1982 roku w Częstochowie. Muzycy mają na swoim koncie takie przeboje, jak "Bóg", "Nie, nie, nie", "Warszawa" czy "Ajrisz". Jakiś czas temu z T.Love pożegnał się Jan Benedek.

T.Love rozstał się z Sidneyem Polakiem. Jest oświadczenie

W niedzielę po południu zespół poinformował, że rozstaje się z kolejnym muzykiem. Sidney Polak związany był z grupą od 1990 roku. W T.Love był perkusistą. Zajmował się także projektami solowymi. Na swoim koncie ma takie hity jak "Otwieram wino" i "Skuter". Sidney Polak otrzymał za swoją twórczość kilka nagród Fryderyk.

Drodzy T.Fani, 35 lat to kawał historii. Wspaniałej historii, którą od 1990 r. współtworzył z nami Sidney Polak. Dziś jednak nadszedł moment, w którym nasze drogi artystyczne i zawodowe się rozchodzą - brzmiało oświadczenie zespołu.

Chcę bardzo podziękować Jarkowi za tę wielką wspólną przygodę, setki a może i tysiące koncertów, fantastyczne płyty i zawsze duży profesjonalizm. Sidney to niezwykle zdolny artysta, z pewnością jeszcze nieraz zaskoczy nas swoją kreatywnością, czy to solowo, czy w innych składach. Wszystkiego najlepszego bracie! - czytamy.

Sidney Polak reaguje na oświadczenie T.Love. "Szok"

Dzień po publikacji oświadczenia przez zespół T.Love głos zabrał Sidney Polak. Przyznał, że przeżył "szok. Wczoraj zamknął się naprawdę gruby rozdział mojego życia. Pierwsze uczucie - szok, a chwile później - ogromna ulga. A potem… kolejny szok na widok wszystkich komentarzy wsparcia od fanów! Wow! I tak naprawdę to się liczy, bo te 35 lat pracy i zaangażowania było przede wszystkim dla Was! Idę dalej swoją drogą, bez oglądania się za siebie. I zapraszam serdecznie na moje koncerty - napisał Sindey Polak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj