Lewandowscy ukrywali wizerunek Klary i Laury
Anna i Robert Lewandowscy wychowują wspólnie dwie córki, 7-letnią Klarę i 4-letnią Laurę. Trenerka fitness i jej mąż piłkarz często w mediach społecznościowych zamieszczali wspólne zdjęcia z dziewczynkami. Jednak staranie ukrywali ich wizerunek. Dzieci praktycznie na każdym ujęciu miały tak odwróconą głowę, że nie było widać twarzy.
Lewandowska pokazała twarze córek
Teraz się to zmieniło. Anna Lewandowska na swoim profilu na Instagramie zamieściła zdjęcia, na których są wszyscy członkowie rodziny. Mama, tata i obie córki. W dodatku twarze dzieci widać w pełnej okazałości. Jedno możemy powiedzieć - dziewczynki są śliczne, ale nie odważymy się stwierdzić, do kogo są bardziej podobne. Twoim zdaniem do Anny Lewandowskiej, czy może Roberta Lewandowskiego?
Lewandowski jedzie do Pampeluny
Robert Lewandowski ma za sobą pracowity tydzień. Najpierw w niedzielę jego Barcelona grała na własnym stadionie z Realem Sociedad. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 4:0, a Polak był autorem jednej z bramek. Trzy dni później Katalończycy w Lidze Mistrzów zmierzyli się w Lizbonie z Benficą. Tym razem wygrali 1:0. Natomiast już w sobotę Lewandowskiego i jego kolegów z drużyny czeka ligowy pojedynek w Pampelunie z miejscową Osasuną. Barcelona musi wygrać, by nie martwić się, czy zachowa fotel lidera hiszpańskiej LaLiga.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.