Demi Moore to jednak z największych gwiazd Hollywood. Jej kariera nabrała rozpędu w latach 90. XX wieku. Zagrała w takich filmach takich jak "Uwierz w ducha", "Niemoralna propozycja", "Striptiz" czy "G.I. Jane".

Demi Moore mimo upływu lat jest w doskonałej formie. Była żona Bruce'a Willisa wywołała sporo zamieszania, poddając się serii ingerencji chirurgicznych. "Nową twarz" zaprezentowała w ramach Paryskiego Tygodnia Mody. Aktorka nadal wygląda rewelacyjnie.

Reklama

Uroda aktorki budzi wiele emocji. Na platformie X pojawiły się ostatnio żarty ze zdjęcia, które zrobiono na oscarowej imprezie magazynu "Vanity Fair". Internauta, z przymrużeniem oka napisał: "61-letnia Demi Moore. Jej chirurg plastyczny prawdopodobnie musiał pracować przy klepaniu Passatów z Niemiec". Większość komentarzy, odnoszących się do Demi Moor była pozytywna. Chwalono jej wygląd. Znaleźli się niestety też malkontenci.

Takie zdjęcia zamieściła Krystyna Pawłowicz po postem o Demi Moore / Media

Krystyna Pawłowicz o Demie Moore

Swoje trzy grosze wtrąciła też Krystyna Pawłowicz, pracująca teraz jako sędzia Trybunału Konstytucyjnego. Polityczka zamieściła pod postem dwa swoje zdjęcia i wyraźnie zadowolona porównała się do hollywoodzkiej gwiazdy.

"Jak fun, to fun… Nie zaimponuje mi. Tu mam 62-63 lata. Bez chirurga" - napisała Pawłowicz.

Jakie były reakcje na wpis polityczki? Jeden z użytkowników platformy zastanawiał się, czy "ten wpis to serio?". Słynna entuzjastka jedzenia sałatek w sali posiedzeń Sejmu odpowiedziała natychmiast.

"Wpis - fun, zdjęcia - prawdziwe. Panie Marcinie, proszę się nie spinać, ładna dziś pogoda…" - odparła Krystyna Pawłowicz.