Dziennik Gazeta Prawana logo

Elżbieta Romanowska pierwszy raz po śmierci mamy. "To najtrudniejsze urodziny w życiu"

4 czerwca 2025, 21:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Elżbieta Romanowska kilka dni temu straciła mamę
Elżbieta Romanowska kilka dni temu straciła mamę/AKPA
Elżbieta Romanowska obchodzi urodziny 4 czerwca. W tym roku spowija ją jednak smutek. We wtorek poinformowała, że zmarła jej ukochana mama. Aktorka podziękowała wszystkim fanom za urodzinowe życzenia. "To najtrudniejsze urodziny w moim życiu" - napisała artystka.

Elżbieta Romanowska wielokrotnie podkreślała, jak wiele dla niej znaczą rodzice i jak szczególna więź łączy ją z mamą. W 2024 r. z okazji Dnia Matki napisała w mediach społecznościowych. "Tylko z Tobą kupuję kolejne ozdoby na święta, kwiaty na balkon czy choinkę na Boże Narodzenie! Każda nasza wyprawa to wielka przygoda, po której mam zakwasy na brzuchu od śmiania. Tylko ty potrafisz wytłumaczyć mi, dlaczego potrzebuję nowej pary butów czy torebki, chociaż dobrze wiesz, że mam ich już tonę w szafie" - pisała.

Pożegnanie Elżbiety Romanowskiej z mamą

3 czerwca 2025 roku Elżbieta Romanowska poinformowała o śmierci swojej mamy, publikując na Instagramie zdjęcie uśmiechniętej Bogusławy Romanowskiej z podpisem: "Mamuś, królowo kwiatów i serników, spoczywaj w pokoju".

Elżbieta Romanowska dziękuje za wsparcie

4 czerwca, w dniu swoich 42. urodzin, Elżbieta Romanowska opublikowała poruszający wpis, w którym podzieliła się emocjami związanymi z pierwszymi urodzinami bez mamy. Zaczęła od podziękowań za kondolencje i wsparcie, które otrzymała w przeciągu ostatnich godzin: "Kochani, z całego serca dziękuję wam za życzenia, moc ciepłych słów, kondolencji oraz wsparcia. Wszystkie wiadomości odczytujemy i z serca za nie dziękujemy. Nie jestem w stanie wszystkim odpisać, więc pozwólcie, że zrobię to tutaj zbiorowo".

"To najtrudniejsze urodziny w moim życiu. Pierwsze bez mojej królowej, bez mojej tygrysicy. Jeszcze nigdy nie doświadczyłam takiego bólu, tęsknoty i pustki. Podobno czas leczy rany… Na dzień dzisiejszy trudno mi w to uwierzyć. Życzę więc dziś sobie, by tak też się stało, by ból zelżał. Znów rodzina i przyjaciele oraz wy, kochani, dają mi największą siłę i są pretekstem, by wstać z łóżka i działać dalej. Bo po każdej burzy wychodzi słońce i choć moje "Słońce" zaszło, to w moim obolałym sercu będzie nadal świecić" - napisała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj