Dziennik Gazeta Prawana logo

Osobliwe wyznanie gwiazdy "M jak miłość". Mówi żonie "kogo łapał za tyłek"

3 kwietnia 2025, 14:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Krystian Wieczorek
Krystian Wieczorek zdobył się na osobliwe wyznanie. Chodzi o sceny, które gra/AKPA
Krystian Wieczorek jest gwiazdą serialu "M jak miłość". Wciela się w tej produkcji w postać Andrzeja Budzyńskiego. Aktor od 9 lat jest mężem Marii Wieczorek, którą widzowie mogą kojarzyć z serialu "Przyjaciółki". W rozmowie z portalem BlaskOnline aktor zdobył się na bardzo osobliwe wyznanie.

Krystian Wieczorek to aktor znany z seriali takich jak "Komisarz Alex" czy "M jak miłość". W tej drugiej produkcji wciela się w postać mecenasa Andrzeja Budzyńskiego, męża Magdy Marszałek, którą gra Anna Mucha.

Krystian Wieczorek ma młodszą o 17 lat żonę

Prywatnie aktor związany jest z Marią Wieczorek. Para wzięła ślub w 2016 roku. Dwa lata później urodziła się ich córka Aniela. Aktor jest starszy od swojej żony o 17 lat. Choć para rzadko opowiada o swoim prywatnym życiu, czasem robi wyjątek.

W rozmowie z portalem BlaskOnline wyznali, jak wygląda życie aktorskiej pary pod jednym dachem. Ludzie czasem zadają nam pytanie, jak my funkcjonujemy, bo nie dość, że razem w domu, to jeszcze spotykamy się w pracy? Dla nas to jest normalne i naturalne. Zresztą poznaliśmy się w pracy - powiedział Krystian Wieczorek.

Tak wygląda życie Krystiana Wieczorka i jego żony

Zapytani o to, kto zajmuje się ich pociechą, gdy obydwoje są w pracy, żona aktora odpowiedziała, że ich córka jest dzieckiem "cyrkowo-teatralnym", które uwielbia jeździć na spektakle wraz z całą ekipą. Mała Aniela świetnie czuje się za kulisami.

Bardzo wspiera nas też mama, której pomoc jest nieoceniona - mówi Maria Wieczorek. Obydwoje przyznali też, że wiedzą na czym polega ich praca i dają sobie nawzajem sporo przestrzeni. Z ust Krystiana Wieczorka padło osobliwe wyznanie w tej kwestii.

Krystian Wieczorek zaskakuje wyznaniem

Jak nie gramy razem i wracam do domu, to od razu mówię, z kim się całowałem, kogo łapałem za tyłek… To są normalne sprawy. Robotę zostawiamy w robocie, a w domu się z tego śmiejemy - stwierdził aktor. Jego żona podkreśliła, że opowiadają sobie o scenach, które grali, ale ich nie oglądają.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj