Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomasz Jakubiak o walce z rakiem. "Każdej chemii boję się coraz bardziej"

24 listopada 2024, 15:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tomasz Jakubiak
Tomasz Jakubiak miał ósmą chemioterapię/TVN
Znany kucharz, juror "MasterChef Junior" Tomasz Jakubiak zachorował na groźny nowotwór. Od wielu tygodni przechodzi intensywne leczenie. Nie poddaje się, choć jak przyznaje, jest mu ciężko. Schudł bardzo i jest żywiony pozajelitowo. W niedzielę w "Dzień Dobry TVN" wyemitowano materiał, w którym Tomasz Jakubiak w towarzystwie kamer udał się do szpitala, gdzie przyjął chemioterapię.  

W niedzielę w "Dzień Dobry TVN" wyemitowano materiał, w którym Tomasz Jakubiak w towarzystwie kamer udał się do szpitala, gdzie przyjął chemioterapię. W reportażu opowiedział o skutkach ubocznych, z jakimi się zmaga.

Kosztowne leczenie

Znajomi z branży kulinarnej, w tym Anna Starmach i Michel Moran, zorganizowali specjalne kolacje charytatywne, by zbierać fundusze na leczenie Tomasza Jakubiaka. Trwają różne inne zbiórki. Fani nie zawodzą i wspierają ulubionego kucharza. "Nie mam pojęcia, ile ta choroba będzie mnie kosztowała, ale z tego co mówią lekarze, jest ona na tyle rzadka i na tyle specyficzna, że na pewno nie będzie to tania zabawa. Do tej pory każde badanie, które muszę przeprowadzić kosztuje 8-10 tysięcy euro, a to dopiero początek zabawy. Z tego co się orientowałem podobne leczenia w Stanach zaczynają się od kilkuset tysięcy dolarów. Podobnie jest w Japonii"- zdradził Tomasz Jakubiak. 

W niedzielnym wydaniu "Dzień Dobry TVN" pokazano jego wizytę w szpitalu, gdzie kucharz przyjmował chemioterapię. W reportażu dla "Dzień Dobry TVN" Tomasz Jakubiak powiedział, że właśnie rozpoczął ósmy cykl i chwilami zmaga się z ogromnym bólem. Obecnie kucharz jest podłączany do żywienia dożylnego.

Tomasz Jakubiak o towarzyszących mu bólach

Wczoraj odcięło mnie po zastrzyku tak, że na czworaka chodziłem. Bóle ustąpiły, tylko przez całą noc wstawałem i miałem krótkie wymioty. (...) Jak przeczytałem ulotkę, to dokładnie miałem 1:1 to, co może się wydarzyć - relacjonował Tomasz Jakubiak swojemu lekarzowi.

Jedna z pracownic szpitala wyznała, że na początku leczenia Tomasz Jakubiak był bardzo przygnębiony. Dziś jest już znacznie lepiej. Kucharz powiedział, że pomogło mu towarzystwo innych ludzi, którzy zmagają się z nowotworem.

Ta chemia dzieli się na takie etapy. Pierwszy to jest wstyd i brak pogodzenia się, później zacząłem patrzeć na ludzi i zauważyłem poczekalnię do życia. To bardzo zmieniło moje podejście. Wszyscy byli tacy jak ja, uśmiechnięci i pełni nadziei - zdradził.

"Każdej chemii boję się coraz bardziej"

To jest moja ósma chemia. Każdej chemii boję się coraz bardziej. One powodują u mnie mnóstwo wymiotów, ogromne osłabienie ciała i organizmu. Przed każdym przyjściem tutaj na maksa się tego boję - wyznał.

Ogromnym wsparciem dla Tomasza Jakubiaka w tym czasie jest jego żona. Najgorszy psychicznie i fizycznie jest czwarty dzień po chemioterapii. Mnie się ciężko patrzy, jak go to targa. (...) Robię wszystko, co mogę, żeby uratować osobę, którą bardzo kocham - powiedziała Anastazja Jakubiak. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj