Dziennik Gazeta Prawana logo

Barbara Kurdej-Szatan wróci do "M jak miłość"? Aktorka pokusiła się o komentarz [FOTO]

24 stycznia 2024, 19:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Barbara Kurdej-Szatan
Barbara Kurdej-Szatan wypowiedziała się na temat pogłosek o jej powrocie do TVP/AKPA
Od kilku dni krążą plotki o tym, że Barbara Kurdej-Szatan miałaby wrócić do TVP. Próbowano ją namówić na prowadzenie "Pytania na śniadanie". Pojawiają się doniesienia, że aktorkę będzie można zobaczyć ponownie na planie serialu "M jak miłość". Czy to prawda? Kurdej-Szatan postanowiła powiedzieć, jak jest naprawdę. 

Cztery lata temu po zamieszczeni w sieci kontrowersyjnego wpisu na temat Straży Granicznej, która znajdowała się przy granicy z Białorusią - Barbara Kurdej-Szatan została zwolniona z TVP. 

Inicjatorem jej wyrzucenia był Jacek Kurski. Aktorka przestała wówczas występować w serialu "M jak miłość" i prowadzić koncerty stacji. 

Od kilku tygodni spekuluje się, czy Barbara Kurdej-Szatan wróci do TVP. Plotek pisał, że aktorka być może ponownie znajdzie się w obsadzie serialu "M jak miłość". "Super Expressu" ustalił, że gwiazda otrzymała propozycję poprowadzenia "Pytania na Śniadanie". W środę aktorka postanowiła odnieść się do tych doniesień.

Czy Barbara Kurdej-Szatan wróci do "M jak miłość"?

Na swoim Instagramie zamieściła wpis, w którym zdementowała plotki. 

Rzeczywiście, w grudniu dostałam telefon od przyszłej (już obecnej) szefowej "Pytania na Śniadanie" z propozycją poprowadzenia tegoż programu. [...] Prowadzenie śniadaniówki jest dla dziennikarzy, ludzi, którzy konkretnie z tym wiążą swoją przyszłość. Pewnie bym to polubiła, ale ja chcę grać. Kiedyś już chyba ludzie nie wiedzieli, czy jestem bardziej aktorką czy prowadzącą - napisała.

Mam obecnie mnóstwo spektakli, szykują się nowe projekty artystyczne telewizyjne - na tym się skupiam. I chcę rozkręcać swoją fundację "Z Porywu Serca". Jest, co robić. I mieć czas dla rodziny. Wszystko na spokojnie. A co do "M jak miłość" - nie mam kontaktu z produkcją już od dwóch lat, nie było żadnych rozmów o powrocie. Joanna dalej siedzi we Francji, czy gdzie ona tam wybyła - dodała w swoim wpisie Kurdej-Szatan. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj