Dziennik Gazeta Prawana logo

Donald Tusk gra z WOŚP. Premier przekazał na aukcję "rzecz absolutnie niezwykłą" [WIDEO]

16 stycznia 2024, 12:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Tusk
Premier Donald Tusk przekazał na aukcję WOŚP wyjątkową pamiątkę/shutterstock
Donald Tusk dołączył do grona osób, które swoimi cennymi pamiątkami wsparły aukcje WOŚP. W tym roku premier przekazał na rzecz Orkiestry wyjątkową pamiątkę - automatyczny ołówek generała Władysława Sikorskiego i książkę nim podpisaną. 

Tegoroczny, 32. finał WOŚP pod hasłem: "Tu wszystko gra! OK!. Płuca po pandemii. Gramy dla dzieci i dorosłych", odbędzie się w niedzielę, 28 stycznia. Tymczasem rośnie liczba wartościowych pamiątek, które można wylicytować na aukcjach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Dołączyła do nich "rzecz absolutnie niezwykła", którą przekazał premier Donald Tusk.

Donald Tusk przekazał na aukcję WOŚP pamiątkę po gen. Sikorskim

Premier poinformował o "dołączeniu" do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w krótkim filmiku zamieszczonym na platformie X (dawniej Twitter). Nagranie, które opublikował na swoim oficjalnym profilu, opatrzył doskonale znanym powitaniem "Siema!". 

- W tym roku na aukcję chciałem przeznaczyć rzecz absolutnie niezwykłą. Otrzymałem dar w tym pudełku, któremu towarzyszy list od pana Zbigniewa Sztranca – poinformował premier.

Donald Tusk wyjaśnił, że darczyńca w swoim liście napisał, że "lata temu powierzono mu opiekę nad cenną pamiątką — automatycznym ołówkiem, który generał Władysław Sikorski otrzymał w trakcie swojej podróży do Stanów Zjednoczonych od przewodniczącego Kongresu Polonii Amerykańskiej".

Na ołówku widnieje dedykacja: "Wodzowi Narodu, Leon Walkowicz 1940". - Ołówek ten otrzymałem na przechowanie od mojego ojca chrzestnego, który był jednym z kierowców generała – wyjaśnił premier.

Ołówek generała ma wartość nie tylko historyczną, ale i materialną. Przedmiot wykonany jest bowiem częściowo ze złota. Do swojego daru premier dołączył książkę "Upadek cesarstwa rzymskiego", która została podpisana tym właśnie ołówkiem. 

- Pozwolicie, że po raz pierwszy i ostatni użyję go zgodnie z przeznaczeniem i wpiszę dedykację do książki, która w ostatnim roku stała się całkiem popularna – zakończył premier, puszczając oczko do widzów. 

Wspomniana książka "Upadek cesarstwa rzymskiego" pojawiła się w ostatniej kampanii wyborczej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj