Dziennik Gazeta Prawana logo

Nadchodzi rewolucja w "Pytaniu na śniadanie". Dawni prezenterzy mają wrócić na antenę

30 września 2024, 20:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Pytanie na śniadanie" czeka rewolucja?
"Pytanie na śniadanie" czeka rewolucja?/AKPA
Oglądalność "Pytania na śniadanie" spada, a pod bokiem śniadaniówki rośnie konkurencja. Władze TVP mają jednak plan, jak poprawić sytuację. Pojawiły się informacje, że na antenę mają wrócić prezenterzy, których widzowie oglądali w poprzednich latach. Kto to taki? 

"Pytanie na śniadanie", tak jak wiele programów po zmianach władzy w TVP, przeszło rewolucję. Zwolniono prezenterów, którzy jeszcze pod koniec 2023 r.  prowadzili ten poranny show i przyjęto nowych. Najgłośniej było o tym, że pracę straciła ciężarna wówczas Małgorzata Tomaszewska.  Jak dowiedział się Plotek, wiele  wskazuje na to, że do śniadaniówki Telewizji Polskiej powrócą prezenterzy, którzy współprowadzili format w czasach, kiedy u władzy w TVP był Jacek Kurski. 

W ostatnim czasie "Pytanie na śniadanie" zalicza kolejne spadki. Portal Wirtualne media podawał za Nielsen Audience Measurement, że "Pytanie na śniadanie" musiało ustąpić pierwszego miejsca "Dzień dobry TVN". 

Zaskakujący plan 

Mają  przywrócić znane twarze. Aktualnie toczą się rozmowy z Idą Nowakowską, Tomaszem Kammelem, Tomaszem Wolnym i Małgorzatą Tomaszewska. Jednak wiadomo, że dyrektor TVP najbardziej chciałby, żeby to Kammel był w śniadaniówce - powiedział informator serwisu Plotek.pl. 

Rewolucja Kingi Dobrzyńskiej

Po tym jak Kinga Dobrzyńska została szefową "Pytania na śniadanie", z programem pożegnali się Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski, Tomasz Kammel i Izabella Krzan, Anna Popek i Robert Rozmus, Ida Nowakowska i Tomasz Wolny, Małgorzata Tomaszewska oraz Aleksander Sikora. Nowa szefowa śniadaniówki tłumaczyła wówczas, że musiała zwolnić byłych prezenterów, bo nie byli bezstronni. - Zdaję sobie sprawę, że jestem wyzywana teraz od najgorszych, ale, proszę mi uwierzyć, nie wyrzuciłam nikogo za to, że pracował w tej redakcji do tej pory. Pożegnałam się po prostu z osobami, które zachwiały dziennikarstwo. Dziennikarz jak sędzia, musi być bezstronny - powiedziała Pudelkowi.

Później nie było już tak miło. Mariola Bojarska-Ferenc, która starała się wrócić do śniadaniowego programu ze swoim cyklem, twierdziła, że miała usłyszeć od Dobrzyńskiej: "Odgrzewanych kluch, takich jak Kammel, nie potrzebuję". Później nazwała Kammela "nadętym chłopczykiem przekonanym, że istnieje cud narodzin, udającym kogoś, kim się nie jest" , a Idę Nowakowską "durną tancerką".

 "Pytanie na śniadanie" prowadzą teraz pary: Klaudia Carlos i Robert El Gendy, Joanna Górska i Robert Stockinger, Katarzyna Dowbor i Filip Antonowicz, Beata Tadla i Tomasz Tylicki, a także Katarzyna Pakosińska i Piotr Wojdyło.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj