Dziennik Gazeta Prawana logo

"Taniec z gwiazdami". Ognista cha-cha Dagmary Kaźmierskiej. Co jej powiedziała Czarna Mamba?

10 marca 2024, 22:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dagmara
Dagmara Kaźmierska i Marcin Hakiel jako Ken i Barbie./AKPA
Niedziela 10 marca to drugi odcinek nowej edycji "Tańca z gwiazdami". Wiele emocji budzi występ Dagmary Kaźmierskiej, która tańczy z Marcinem Hakielem. W pierwszym odcinku zatańczyli walca, teraz zaprezentowali ognistą cha-chę. Posypały się komplementy. Uwagę przyciągnął efektowny, różowy kostium Dagmary i nowa fryzura Marcina. 

Walcem Dagmary Kaźmierskiej i Marcina Hakiela w poprzednim odcinku "Tańca z gwiazdami" jurorzy nie byli zachwyceni. Tym razem cha-cha spotkała się z lepszym przyjęciem. Para otrzymała wiele komplementów od jurorów.  

Kostiumy Dagmary Kaźmierskiej i Marcina Hakiela inspirowane były filmem "Barbie". Tancerz wystąpił z dłuższymi włosami, miał blond perukę.  Margot jak żywa - powiedziała jurorka Ewa Kasprzyk komentując występ Kaźmierskiej. Nawiązała do aktorki, Margot Robbie, która w filmie "Barbie" zagrała główną rolę. 

Ty na pewno uczysz nas, że nieważne, żeby wygrywać, ale żeby grać, uczysz nad podejścia, że się wygrywa samą jakością grania. Wiedząc, z czym się zmagasz, włożyłaś tyle energii - zachwycał się Tomasz Wygoda.

Łaskawa okazała się zwykle groźna Iwona Pavlović. Nie bądź taka skromna, uwaga Dagmarko, był postęp - zaznaczyła, odnosząc się do słów "królowej życia", która mówiła, że "znów dostanie dwa punkty".  

Kokietowałaś nie tylko Kena, ale również nas wszystkich. To było coś fantastycznego, byłaś w tym tańcu różowa - powiedział Rafał Maserak.

Duet uzyskał następujące noty: szóstkę od Rafała Maseraka, dziewiątkę od Ewy Kasprzyk, trójkę od Czarnej Mamby oraz piątkę od Tomasza Wygody - w sumie 23 punkty.  W poprzednim, pierwszym odcinku para dostała w sumie 17 punktów.    

Dagmara Kaźmierska nawiązuje do swojej przeszłości

Dagmara Kaźmierska jeszcze przed występem przeniosła się z Marcinem Hakielem do sali zabaw, by poczuć klimat tańca do piosenki o najsłynniejszej lalce świata. Celebrytka w pewnym momencie ze śmiechem nawiązała do swojej kryminalnej przeszłości, stając za różowymi kratami.  Miejsce jakże bliskie memu sercu! - powiedziała. 

Ten fragment zapowiedzi podzielił widzów "Tańca z gwiazdami". Jeden z internautów nie krył oburzenia żartem Dagmary Kaźmierskiej. "Ta scena miała być śmieszna? Przecież stacja Polsat pluje w twarz jej ofiarom. Wstyd" — napisał oburzony widz. Niektórzy się zgodzili z jego słowami, choć w większości internauci wzięli celebrytkę w obronę. "Teraz oceniamy występ, a nie czyny z przeszłości; Czy to żart? Dajcie tej kobiecie święty spokój! Swoje odpokutowała!" — napisali.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj