Dziennik Gazeta Prawana logo

Maja Frykowska o kulisach show-biznesu i załamaniu nerwowym. "Miałam ochotę strzelić sobie w łeb"

24 lipca 2024, 12:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Frykowska
W nowym wywiadzie Maja Frykowska opowiedziała o mrocznej stronie show-biznesu/AKPA
Maja Frykowska, zwana "Frytką", popularność zyskała za sprawą uczestnictwa w reality show "Big Brother" w TVN. Od tamtego czasu bardzo się zmieniła. Od kilku lat otwarcie głosi słowo Boże i chętnie opowiada o swoim nawróceniu. W nowym wywiadzie opowiedziała o mrocznych kulisach show-biznesu.

 Maja Frykowska, znana również jako "Frytka", była jednym z najbardziej kontrowersyjnych uczestników "Big Brothera". Fani reality show zapewne pamiętają jej występy w jacuzzi. Po latach celebrytka dokonała ogromnej przemiany. Zmieniła imię z Agnieszki na Maję, nawróciła się, ukończyła studia i założyła fundację. Dziś przedstawia się jako wzorowa matka i żona.

Maja Frykowska o "Big Brotherze"

Maja udzieliła wywiadu Mateuszowi Szymkowiakowi z portalu Świat Gwiazd. Opowiedziała o swoim trudnym okresie po opuszczeniu domu Wielkiego Brata. "Zderzyłam się ze ścianą. Miałam ochotę strzelić sobie w łeb po tym wszystkim. Zostałam z tym sama. Moja rodzina przeżyła szok. Media mnie linczowały. Wyciągały sytuacje, które nie miały miejsca" - opowiadała. 

Maja Frykowska o narkotykach

"Podczas rozmowy Maja Frykowska poruszyła również temat używek w show-biznesie. Zdradziła, że brała narkotyki. "Ja myślę, że w ogóle jeżeli chodzi o show-biznes, i nie jest to tajemnicą, że te używki są, były i będą. Teraz to już nie chodzi tylko o show-biznes, ponieważ chodzę na różnego rodzaju eventy, imprezy... Myślę, że w tej chwili jest jeszcze więcej tych używek, niż było. Nie ma już tego tabu, że wiesz, ktoś coś bierze i się z tym nie obnosi. Tylko po prostu to się dzieje wprost. Wchodzę do toalety w klubie i nie wiem, jak mam się, brutalnie mówiąc, załatwić, bo cała deska jest ubrudzona białym proszkiem na przykład. Ja oczywiście też w tym bardzo siedziałam mocno"- powiedziała. 

"Nigdy nie byłam, brutalnie mówiąc, jakimś, nie wiem, ćpunem, który po prostu od rana do wieczora brał narkotyki. Oczywiście to było okazjonalnie… co weekend. Przez jakiś, nie wiem, rok na pewno to się działo. Natomiast, to zaczęło powodować jakieś zmiany w psychice, lęki, depresję" - doprecyzowała Maja Frykowska.

Przemiana Mai Frykowskiej

W 2010 roku Frytka zmieniła swoje życie. Jak przyznawała w wywiadach, poczuła łaskę i nawróciła się. Zbliżyła się do Boga, a symbolem przemiany stało się nowe imię - Agnieszkę zastąpiła Mają.

Dziś ma rodzinę i stroni od skandali. Jest szczęśliwą żoną i mamą. W 2015 roku wzięła ślub z biznesmenem Michałem Brzezińskim. W tym samym roku na świecie pojawiła się ich córka.

46-latka aktorka i producentka filmowa jest aktywna w sieci. Na Instagramie inspiruje innych do przemiany i pokonywania życiowych wyzwań. Jest autorką książki "Pokonaj siebie" oraz założycielką i prezeską  Fundacji "Here I Am", która popularyzuje dorobek rodziny Frykowskich i wspomaga młodych adeptów sztuki. OBSERWUJ nas na WhatsApp   

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj