Dziennik Gazeta Prawana logo

Michał Bajor grzmi po śmierci Katarzyny Stoparczyk. "Karać samochodowych bandytów"

8 września 2025, 20:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Michał Bajor jest wstrząśnięty śmiercią Katarzyny Stoparczyk
Michał Bajor jest wstrząśnięty śmiercią Katarzyny Stoparczyk/Shutterstock
Tragiczna śmierć Katarzyny Stoparczyk wstrząsnęła opinią publiczną. Michał Bajor, który znał dziennikarkę osobiście, zamieścił w mediach społecznościowych pełen emocji tekst. Żalowi po śmierci Katarzyny Stoparczyk towarzyszą w nim mocne refleksje na temat nieodpowiedzialnych kierowców, których nazywa "mordercami".

Katarzyna Stoparczyk zginęła 5 września 2025 r. w wypadku na drodze ekspresowej S19 w okolicach miejscowości Jeżowe w województwie podkarpackim. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe. Śmierć ponieśli Katarzyna Stoparczyk oraz 57-letni mężczyzna; trzy osoby są w szpitalu. Wszyscy, którzy uczestniczyli w wypadku, nie tylko kierowcy, zostali zbadani na obecność alkoholu w organizmie - byli trzeźwi.

"Serce mi pęka"

Po tragicznej śmierci dziennikarki głos zabrał Michał Bajor, który znał Katarzynę Stoparczyk. "Wróciłem spoza kraju. Chciałem opowiedzieć o podróży, ale moje wrażenia z niej, kompletnie przygniotła i odsunęła na bok tragiczna śmierć nieodżałowanej kobiety i dziennikarki Kasi Stoparczyk. Była wyjątkową o niezwykłej empatii i wsłuchaną w drugiego człowieka, osobą. A co trudniejsze, jak mało kto potrafiła słuchać i genialnie nawiązywać kontakt z dziećmi, które zapraszała do swoich programów" - napisał Michał Bajor.

"Rozmawiałem prywatnie ostatni raz z Kasią przed wakacjami. Jak zawsze po odłożeniu słuchawki, czułem przez kilka godzin Jej niesłychane ciepło i spokój. Godzinny wywiad, na który kiedyś mnie zaprosiła, pozostaje jednym z najbardziej zapamiętanych przeze mnie. Straciliśmy Człowieka i Przyjaciółkę nie tylko dzieci, ale także wyjątkową dziennikarkę. Serce mi pęka i gorąco przytulam do serca Jej Bliskich" – napisał Michał Bajor.

"Bezwzględnie wyłapywać i karać"

"Tak, wiem, świat jest pełen wojny i nie nadąża z produkcją dronów. Ale czas najwyższy w Polsce, gdzie ginie na drogach i w czasie pokoju, bodajże najwięcej ludzi w Europie, poderwać nad drogami szybkiego ruchu, drony życia, które z góry będą bezwzględnie wyłapywać i boleśnie karać samochodowych bandytów (w sumie morderców), którzy gnają po szosie, jak w grach komputerowych itp." - grzmiał aktor w swoim poście.

"Życzę im wszystkiego najgorszego"

"Owszem, niemożliwe jest ustawić patroli na autostradzie (łatwiej w lesie czy mieście) sic!, ale można zwiększyć ilość wozów policyjnych oraz dronów z powietrza, które monitorują i wyłapują idiotów na autostradach. Dużo podróżuję i wiele razy jestem świadkiem jazdy tych bezmyślnych kierowców. Zły jestem za taką wtedy myśl, ale ją mam: życzę im wszystkiego, co najgorsze… Niestety. Uważajmy na siebie w tym dzisiejszym i totalnym zdziczeniu, bo człowiek dla wielu znaczy już coraz mniej" – podsumował Michał Bajor.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj