Monika Olejnik to znana dziennikarka radiowa, prasowa i telewizyjna. Studiowała na SGGW w Warszawie zootechnikę i ukończyła dziennikarskie studia podyplomowe na Uniwersytecie Warszawskim. Przez długie lata była związana z radiową Trójką. w TVN prowadzi "Kropkę nad i".

Reklama

Dziennikarka od 2006 r. związana była z "Gazetą Wyborczą", gdzie ukazywały się jej felietony. W ostatnim numerze podsumowała 18 lat pracy w tym medium.

"Nikomu nie odpuszczałam"

"Pisałam z każdego miejsca świata, w którym byłam. Przez te kilkanaście lat może kilka razy zdarzyło się, że nie było felietonu. Pisałam z różnych miejsc we Włoszech, w kawiarniach, na dworcach, w samolocie, na Korsyce, z gór, kiedy byłam na nartach. Pisałam ironicznie, złośliwie, nikomu nie odpuszczałam" - napisała w felietonie opublikowanym w ostatnim numerze "Gazety Wyborczej".

Dziennikarka wspomniała też o swoim głośnym tekście, w którym napisała o tym, jak Krystyna Pawłowicz zajadała sałatkę w sali sejmowej. Polityczka wytoczyła jej sprawę w sądzie, która ostatecznie przegrała.

"Chciałam się z Wami pożegnać"

"Chciałam się z Wami pożegnać, ale jednak nie mówię "żegnam", bo to jest wstęp do nowych pomysłów w mediach" - napisała Monika Olejnik.