Dziennik Gazeta Prawana logo

Marianna Schreiber przyznaje się do operacji plastycznych. Tyle ich miała [FOTO]

10 grudnia 2024, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marianna Schreiber
Marianna Schreiber przyznała się do poprawiania urody/AKPA
Marianna Schreiber medialną karierę zaczynała od udziału w "Top Model". Ze wszystkich sił zabiegała o popularność i udało jej się. Teraz przyznała się do "poprawiania urody". Ile miała zabiegów i jakie? 

O Mariannie Schreiber ostatnio było głośno z powodu jej nowego związku. Po rozstaniu z mężem, politykiem PiS Łukaszem Schreiberem, u jej boku pojawił się nowy mężczyzna. To Przemysław Czarnecki, także działający w polityce, syn Ryszarda Czarneckiego. 

 W najnowszym poście w social mediach celebrytka pokazała zestawienie swoich zdjęć, które dzieli dwa i pół roku. Schreiber dokładnie opisała, jakim zabiegom medycyny estetycznej się poddała i wyjaśniła, dlaczego. 

Lista operacji upiększajacych Marianny Schreiber  

"Przebarwienia i wreszcie nos, który nie tylko estetycznie mi przeszkadzał, ale krzywa przegroda i wieczne problemy z zatokami. Nie wspomnę o zerowym poczuciu własnej wartości" - napisała celebrytka. 

"Nos po dwóch operacjach (naprawiona przegroda nosowa, skrócony czubek, przypiłowane kości), zlikwidowane fałdy nosowo wargowe (dlatego twarz wydaje się być wygładzona i bardziej uwydatnione policzki - jest mniej pociągła), wypełnione zmarszczki na czole, przy oczach i na nosie" - wyliczała Marianna Schreiber. 

To nie koniec zabiegów upiększających. "Operowałam także powieki, dzięki czemu mam bardziej »otwarte oko« i podniesione brwi. Założyłam aparat na zęby (nakładkowe leczenie 2 lata) górne i dolne. Dzięki czemu szczęka się ustabilizowała, zęby nie są wysunięte do przodu i są równe" - przyznała.

Marianna Schreiber nie wstydzi się 

Marianna Schreiber napisała, że jest "transparentna" i nie wstydzi się opowiedzieć o zabiegach, którym się poddała. "Wszystko inne czego nie wymieniłam, a co przyjdzie Wam napisać w komentarzu - nie było przeze mnie wykonane" - dodała na koniec wpisu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj