Dziennik Gazeta Prawana logo

Pogrzeb Elżbiety Zającówny w Krakowie. Wzruszające pożegnanie

7 listopada 2024, 14:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Urna z prochami Elżbiety Zającówny została złożona w rodzinnym grobie na krakowskim cmentarzu a
Urna z prochami Elżbiety Zającówny została złożona w rodzinnym grobie na krakowskim cmentarzu a/East News
Aktorka Elżbieta Zającówna zmarła 28 października. Miała 66 lat. Uroczystości pogrzebowe gwiazdy rozłożono na dwa dni. W środę odbyła się uroczysta msza św. w Warszawie. W czwartek złożono jej prochy do grobu rodzinnego na krakowskim cmentarzu. W ostatniej drodze gwieździe towarzyszyła rodzina, przyjaciele oraz fani. 

W środę 6 listopada w Warszawie w Kościele Środowisk Twórczych odprawiona została msza św. żałobna. Na ceremonii pojawili się m.in. Małgorzata Potocka, Zbigniew Zamachowski, Magdalena Wójcik, Janusz Józefowicz, Anna Jurksztowicz, Michał Milowicz, Jerzy Bończak, Katarzyna Butowtt, Krzysztof Szuster, Jerzy Kryszak czy Stefan Friedmann. Następnie urna z prochami gwiazdy została przetransportowana na miejsce pochówku w Krakowie. "Uroczystości pogrzebowe odbędą się w czwartek 7 listopada o godzinie 13:40 w kaplicy na Cmentarzu Grębałów przy ul. K. Darwina 1g w Krakowie" - napisano w nekrologu Elżbiety Zającówny.

Kariera Elżbiety Zającówny 

Elżbieta Zającówna urodziła się 14 lipca 1958 r. w Krakowie. W rodzinnym mieście w 1981 r. skończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną. Potem przeniosła się do Warszawy. Grała m.in. w teatrach Syrena, Rampa i Komedia.  

 Na kinowym ekranie Elżbieta Zającówna zadebiutowała w komedii kryminalnej "Vabank" u boku Jana Machulskiego i Leonarda Pietraszaka. Ogromną popularność przyniosła jej  rola Hanki Trzebuchowskiej w serialu "Matki, żony i kochanki". 

Wzruszające pożegnanie

Na cmentarzu Grębałów w Krakowie zgromadziły się tłumy, który towarzyszyły aktorce w ostatniej drodze. Na miejscu pojawili się mąż oraz córka aktorki, a także m.in. Ewa Wachowicz z mężem oraz Jerzy Federowicz. Winiec żałobny przekazała ministra kultury Hanna Wróblewska. 

Pogrzeb Elżbiety Zającówny odbył się w Krakowie
Pogrzeb Elżbiety Zającówny odbył się w Krakowie/Artur Barbarowski

Nasza siostra była piękna zewnętrznie i wewnętrznie. Jest także piękno duchowe, niewidoczne. Nasza siostra była też pięknym człowiekiem duchowo. Bóg ją objął i mówi: "witaj mam dla Ciebie przygotowane mieszkanie" - powiedział ksiądz podczas pożegnania Elżbiety Zającówny. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj