Dziennik Gazeta Prawana logo

Śmierć syna Danuty Holeckiej. Prokuratura wydała oświadczenie

25 lipca 2024, 08:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Danuta Holecka
Syn Danuty Holeckiej zmarł 9 lipca. Prokuratura wydała oświadczenie ws. jego śmierci/AKPA
Informacja o śmierci syna Danuty Holeckiej obiegła media 15 lipca. Właśnie wtedy odbył się pogrzeb Juliana Dunin-Holeckiego. Okoliczności tego dramatycznego dla byłej dziennikarki TVP a obecnie TV Republika były niejasne, dlatego sprawą badała prokuratura. Teraz wydała oświadczenie. 

Śmierć syna Danuty Holeckiej poruszyła opinię publiczną. Informacja ta obiegła media 15 lipca. Julian Dunin-Holecki był jednym z dwóch synów bliźniaków byłej prezenterki TVP a obecnie TV Republika. 

Syn Danuty Holeckiej był cenionym ortopedą

Syn Danuty Holeckiej był ortopedą. Pracował m.in. w Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim, odszedł w wieku 31 lat. Był cenionym lekarzem. Wśród osób, które złożyły dziennikarce kondolencje był Jacek Kurski i jego żona Joanna.

"Danusiu, brak nam słów, by nazwać ból po nagłym odejściu twojego syna Juliana. Tak niedawno na jego weselu cieszyliśmy się z wami jego szczęściem i pięknym życiem przed nim" - napisał na swoim profilu w mediach społecznościowych były prezes TVP. 

Prokuratura wydała oświadczenie ws. śmierci syna Danuty Holeckiej

Prokuratura prowadziła śledztwo ws. jego śmierci. Ustalono, że najprawdopodobniej Julian Dunin-Holecki zmarł z przyczyn naturalnych. Na początku śledztwa wykluczono możliwość udziału osób trzecich. Tydzień po pogrzebie do mediów trafiło oficjalne oświadczenie. Śledczy ujawnili w nim szczegóły dotyczące tragicznych zdarzeń.

Okazało się, że 31-latek zmagał się z chorobą. 

Przeprowadzono oględziny z miejsca ujawnienia zwłok i oględziny (...), w których brał udział prokurator. Po przesłuchaniu członków rodziny i po dokonaniu wywiadu, co do stanu zdrowia zmarłego, prokurator odstąpił od przeprowadzenia sekcji (...) w przedmiotowej sprawie. Zmarły wcześniej chorował - przekazał rzecznik Piotr Antoni Skiba.

Nie podano, jakie były to problemy zdrowotne. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj