Dziennik Gazeta Prawana logo

Barbara Sienkiewicz nie żyje. Wiadomo, co dzieje się z jej dziećmi

11 czerwca 2024, 10:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Barbara Sienkiewicz
Barbara Sienkiewicz zmarła w wieku 69 lat. Wiadomo, co dzieje się z jej dziećmi/Agencja Wyborcza.pl
Kilka dni temu media obiegła wiadomość o śmierci Barbary Sienkiewicz. Aktorka nazywana była "najstarszą matką w Polsce". Aktorka znana m.in. z serialu "Klan" urodziła bliźnięta w wieku 60 lat. Dzieci wychowywała sama. Wiadomo, co się z nimi dzieje, po śmierci matki. 

Informacja o tym, że Barbara Sienkiewicz nie żyje, trafiła do mediów w piątek (7 czerwca). Aktorka, która znana była m.in. z serialu "Klan" osierociła 10-letnie bliźniaki. Kobieta urodziła je w wieku 60 lat. Dzieci po śmierci matki trafiły do placówki interwencyjno-wychowawczej. 

Jak wygląda sytuacja dzieci Barbary Sienkiewicz?

O tym, co się z nimi stanie, ma zadecydować sąd rodzinny. Kobietę przed śmiercią wspierała Wanda Nowicka. Posłanka pomogła jej w wyborze osoby, która po jej śmierci mogłaby sprawować opiekę nad dziećmi. Teraz Nowicka zabrała głos w tej sprawie. Ujawniła, jak obecnie wygląda sytuacja bliźniąt. 

Okazuje się, że zaangażowania w to została "pomoc społeczna". Nowicka powiedziała, że wierzy w to, że dzieci będą miały, jak najlepszą opiekę. 

Tam jest akcja, można powiedzieć, społecznej pomocy. Nie jestem jednak upoważniona do tego, by wyjawić, kto się tym zajmuje. Wierzę jednak, że akcja będzie skuteczna. Mam nadzieję, że te dzieci dostaną pomoc, na jaką zasługują. Taką, żeby mogły żyć w możliwie najlepszych warunkach i cieszyć się opieką, wsparciem, miłością. Na pewno to jest dla nich też przecież osobista tragedia, ale wierzę, że będą szczęśliwe. Mają prawo do szczęścia i do dzieciństwa - stwierdziła w rozmowie z "Faktem". 

Wanda Nowicka wypowiedziała się na temat zmarłej aktorki

Nowicka w rozmowie z gazetą wypowiedziała się też na temat samej Barbary Sienkiewicz. Stwierdziła, że kobieta "wymykała się stereotypowemu postrzeganiu macierzyństwa i rodzicielstwa". 

W związku z tym oczywiście niektórzy pozwalali sobie na krytykę. Ale pani Barbara też miała prawo do szczęścia. Żyła zgodnie ze swoimi wyborami. Niech te dzieci, które tak bardzo kochała i tak wymarzyła, będą szczęśliwymi ludźmi - powiedziała Nowicka. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj