Dziennik Gazeta Prawana logo

Mama Ginekolog i jej sukienka zemsty na licealne spotkanie. "Wygląda jak z odpustu"

11 kwietnia 2024, 10:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mama Ginekolog
Mama Ginekolog zamieściła post, w którym zaprezentowała sukienkę zemsty, w której wybierze się na klasowe spotkanie./Facebook
Mama Ginekolog potrafi zaskakiwać postami, czy relacjami, które wrzuca do sieci. Tym razem zaprezentowała sukienkę zemsty, którą zamierza założyć na klasowe spotkanie. Internautki od razu skomentowały. "Wygląda jak z odpustu" - napisała jedna z nich. 

Mama Ginekolog to jedna z tych postaci polskiego internetu, która potrafi zaskakiwać i wzbudza wiele kontrowersji. Nicole Sochacki-Wójcicka, bo tak naprawdę nazywa się influencerka, zamieszcza w sieci nie tylko treści poświęcone zdrowie, ale też dzieli się z obserwatorkami swoim życiem prywatnym. 

Mama Ginekolog chce zemścić się na licealnych znajomych

Kilka miesięcy temu wyznała, że praca w mediach społecznościowych przyniosła jej sporo profitów, ale też problemów. Okazało się, że Mama Ginekolog nie ma zbyt wielu znajomych. Żaliła się, że Sylwestra spędzi samotnie, bo duże grono się od niej odwróciło. 

Teraz Mama Ginekolog zdradziła, że wybiera się na licealne spotkanie. Opublikowała w sieci filmik, na którym prezentuje sukienkę. Okazuje się, że ma to być kreacja zemsty. W tym, co napisała żartobliwie rozliczyła się ze swoją przeszłością i podkreśliła swój status społeczny. 

POV: Nie byłaś popularna w liceum, ale odwalisz się na spotkanie klasowe, bo teraz masz prawie milion na Insta - podpisała wideo, na którym pozuje w sukni. 

Post Mamy Ginekolog w ogniu krytyki

Pod postem od razu rozpętała się burzliwa dyskusja. Wiele internautek napisało, że rozumie celebrytkę. Byli jednak i tacy, którzy ją skrytykowali. Lekarka-celebrytka postanowiła im odpowiedzieć. 

Widać tylko próżność i narcyzm - stwierdziła jedna z internautek, na co Nicole szybko pospieszyła ze stwierdzeniem: "widzisz, co chcesz".

Czyli dalej boli? Co zmienia milion obserwujących? Jeśli nie lubili, to z tego powodu nagle nie polubią; Zaśmierdziało wyższością z tego opisu; A nie lepiej być lubianą niż popularną? - pytali. 

Kreacja, jaką zaprezentowała Mama Ginekolog, również nie przypadła wszystkim do gustu. 

Wygląda jak z odpustu; Ta mi trochę wygląda jak z cyrku; Na spotkanie klasowe suknia balowa? Teraz już wiesz czemu nie byłaś popularna. Załóż jeansy i t-shirt - komentowali. 

Mama Ginekolog zdradziła, że stylizacja, w jakiej wybierze się na spotkanie klasowe będzie nieco inna, ale także z "walnięciem". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj