Dziennik Gazeta Prawana logo

Zdumiewające wyznanie aktora "Gwiezdnych wojen". Chodzi o blackface

9 kwietnia 2024, 09:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Billy Dee Williams
Billy Dee Williams/PAP Archiwalny
Blackface, czyli malowanie twarzy przez białych aktorów na czarno, od dekad budzi kontrowersje ze względu na swój rasistowski rodowód z XIX-wiecznych przedstawień teatralnych. Jednak okazuje się, że Billy Dee Williams, czyli pamiętny Lando z "Gwiezdnych wojen", nie ma problemu z takim makijażem.

W podcaście Billa Mahera legendarny aktor, nazywany niegdyś "czarnym Clarkiem Gable'em", podzielił się swoimi przemyśleniami na temat blackface'a.

Słynny "Otello" w wersji blackface

Gospodarz wraz z gościem wspominali nieżyjącego już wybitnego brytyjskiego aktora sir Laurence'a Oliviera, który w 1965 roku zagrał Otella o czarnej twarzy. 

Kiedy to zrobił, popłakałem się ze śmiechu – wyznał Williams. Wypiął tyłek i chodził w taki sposób, bo przecież czarni powinni mieć duże tyłki… – dodał aktor. Pękałem ze śmiechu.

Kontrowersje wokół protezy nosa

Maher zażartował wówczas: A taki Bradley Cooper myśli, że ma problem z nosem - robiąc aluzję do kontrowersji wokół protezy nosa, którą nosił Cooper podczas wcielania się w kompozytora żydowskiego pochodzenia, Leonarda Bernsteina, w swoim filmie "Maestro".

Ja tam uwielbiam tego typu rzeczy - wtrącił Williams.

Ale blackface?! - kontynuował Maher. Dzisiaj nigdy by ci na to nie pozwolili.

Aktor jest od wszystkiego?

Powinieneś móc to zrobić. Jeśli jesteś aktorem, powinieneś móc robić wszystko, co chcesz - ciągnął niezrażony Williams.

Na to gospodarz podcastu zwrócił uwagę, że Williams kiedyś "faktycznie żył w czasach, w których nie mógł robić tego, co chce; nie mógł dostać każdej roli".

Ale to nie miało znaczenia – odparował Williams. Nie idzie się przez życie z uczuciem: "Jestem ofiarą". Nie chcę iść przez życie, wysyłając w świat komunikat "Jestem wkurzony". Nie będę wkurzony 24 godziny na dobę - skwitował aktor.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj