21 marca wieczorem piłkarska reprezentacja Polski gra na PGE Narodowym z Estonią. Stawką półfinałowego meczu jest awans do tegorocznego finału Mistrzostw Europy w Niemczech. Wśród kibiców jest aktor Michał Sikorski, czyli serialowy ojciec Jakub z "1670". "Zdecydowałem się na pracę w międzynarodowej korporacji z silną pozycją na rynku, zostając księdzem i okazjonalnym egzorcystą" – to jedna z najsłynniejszych kwestii serialowego syna Jana Pawła Adamczewskiego.

Reklama

Michał Sikorski zamawia awans dla Polski

Ojciec Jakub często powtarza także, że zamawia pomyślność dla Polski u Boga. "Nic mnie nie obchodzi czy się da, czy się nie da! Zamawiałem pomyślność dla Polski i ma być pomyślność dla Polski!" - mówi w serialu ojciec Jakub.

Reklama

Michał Sikorski nagrał krótki filmik, który zamieścił na Instagramie. Zwrócił się w nim bezpośrednio do Roberta Lewandowskiego i jego kolegów z drużyny piłkarskiej. Użył przy tym słów serialowego ojca Jakuba. Nagranie pojawiło się też na kanale "Łączy Nas Piłka".

"Ej, piłkarze! Nic mnie nie obchodzi czy się da, czy się nie da! Zamawiam awans dla Polski i ma być awans dla Polski!" - stwierdził Michał Sikorski.