Dziennik Gazeta Prawana logo

Doda i Emil S. skazani. "Kara trochę łagodna". Menadżerka Dody: Będziemy się odwoływać

5 marca 2024, 20:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Doda i jej były mąż Emil S. zostali skazani
Doda i jej były mąż Emil S. zostali skazani/AKPA
Doda i jej były mąż Emil S. zostali skazani przez Sąd Rejonowy Warszawa-Mokotów. Chodzi o sprawę, którą przed laty wytoczył im Emil Haidar, były partner wokalistki. Obie strony wymownie skomentowały wyrok.

Doda nie pojawiła się na sali podczas rozprawy. Nie było także Emila S., który przebywa w areszcie w związku z zarzutami w innej sprawie. Wyrok nie jest prawomocny.

Doda i Emil S. zostali skazani. "Nie ma dowodów"

Doda została skazana na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata i 10 tys. zł grzywny. Jej były mąż Emil S. na 9 miesięcy bezwzględnego więzienia, półtora roku prac społecznych i 100 tys. zł grzywny na skarb państwa. Takie informacje potwierdził "Faktowi" adwokat Emila Haidara, który już rozważa apelację

"Sprawa toczyła się w sprawie zlecenia wymuszenia i zastraszenia w celu zmiany zeznań przez mojego klienta Emila Haidara. Dziś zapadł wyrok, przyjmujemy go z satysfakcją. W naszej ocenie kara jest dla zleceniodawców trochę łagodna, więc rozważamy apelację" — powiedział "Faktowi" mecenas Jerzy Jurek.

Wyrok skomentował także management Dody. W przesłanym do "Faktu" oświadczeniu czytamy m.in.: "Uzasadnienie ustne sądu nic nie wyjaśniło. Cytując je: »Nie ma dowodów na winę pani Doroty, ale są poszlaki oparte na medialnych doniesieniach, które wysoki sąd na bieżąco czytał«. Komentarz jest więc zbędny. Oczywiście, że będziemy się odwoływać, zwłaszcza że kulisy całej tej historii opisał dziennikarz śledczy, opierając się głównie na niezaprzeczalnych dowodach" (chodzi o informacje zawarte w artykule "Kto chce zniszczyć Dodę" opublikowanym na portalu zyciestolicy.com.pl).

Doda i Emil S. skazani. Od czego się zaczęło?

Cała sprawa zaczęła się pod koniec 2017 r. W listopadzie Doda została doprowadzona do prokuratury w celu złożenia zeznań w sprawie rzekomego nakłaniania innych osób do grożenia swojemu byłemu partnerowi, Emilowi Haidarowi.

Para rozstała się w dość burzliwych okolicznościach, a i po rozstaniu wciąż trwały pomiędzy nimi ostre utarczki. Haidar zarzucił wokalistce zniszczenie jego samochodu, Doda z kolei oskarżyła byłego partnera o oszustwa finansowe.

Według powoda Doda i Emil S. mieli nasłać na niego gangsterów, którzy odwiedzili biuro Haidara i usiłowali zmusić go do wycofania wszelkich oskarżeń pod adresem piosenkarki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj