Szelągowska nazwała Jabłczyńską "złym człowiekiem"
Dorota Szelągowska we wtorek, 2 września, zamieściła w sieci nagranie. Zwróciła się w nim do Joanny Jabłczyńskiej. Padło wiele gorzkich słów. Zarzuciła aktorce, że tak niszczy jej rodzinę, rozpowszechnia nieprawdziwe informacje na temat produkcji filmu "Nigdy w życiu!". Nazwała też Joannę Jabłczyńską "złym człowiekiem".
Asia, ty nie jesteś Tosią, ty zagrałaś Tosię w filmie. Tosia to jest moja historia. Patrzę od 22 lat, jak bardziej identyfikujesz się z moim życiem, niż właściwie ja sama, to jest trochę creepy - mówiła Szelągowska.
Teraz patrzę, jak plujesz i niszczysz osobę, która literacko stworzyła postać, dzięki której ty się stałaś znana, dzięki której jesteś w sercach ludzi. Patrzę, jak sterujesz tym wszystkim i jaką masz niebywałą satysfakcję, jak się tym cieszysz. Po prostu patrzę na ciebie i niepokoi mnie to, że ktoś może być tak złym człowiekiem, że nie umie powiedzieć: stop - mówiła córka Katarzyny Grocholi.
Dorota Szelągowska skrytykowana przez internautów
Joanna Jabłczyńska w odpowiedzi na to nagranie, opublikowała screeny rozmowy z Katarzyną Grocholą. Dorota Szelągowska musiała z kolei zmierzyć się z wieloma negatywnymi komentarzami ze strony internautów. Głos w tej sprawie zabrał także twórca profilu "Za tropem myśli".
Dorota Szelągowska mówi o tym, że Joanna Jabłczyńska krzywdzi ludzi, po czym publicznie przez kilka minut jedzie po niej jak po łysej kobyle - mówił influencer. Możesz mieć rację i jednocześnie komunikować się w sposób przemocowy. I wypowiedź Doroty Szelągowskiej jest tego przykładem, jak obrona bliskiej nam osoby, wartości rodzinnych może zmienić się w publiczne poniżanie drugiego człowieka. (...) Dorota, możesz bronić swojej mamy, (...) ale nie musisz przy tym degradować drugiego człowieka, tym bardziej publicznie - stwierdza.
"Nie miałam prawa Cię obrażać"
Dorota Szelągowska przyznała mu rację. W opublikowanym w sieci nagraniu przeprosiła Joannę Jabłczyńską. Aśka, bardzo Cię przepraszam. Nie miałam prawa Cię obrażać. Żadne poczucie krzywdy czy zranienia tego nie tłumaczy. Jest mi wstyd. Bardzo Cię przepraszam - mówi Dorota Szelągowska.
"Emocje nie są najlepszym doradcą, nawet jeżeli mamy jak najlepsze intencje. To podobno nimi jest wybrukowane piekło. Dziękuję za twoją rolkę »Za tropem myśli« i wszystkim za dyskusję pod nią. Przepraszam" - napisała.
Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "#Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.
