Po zmianie władz TVP zamiast "Wiadomości" na antenie telewizyjnej Jedynki emitowany jest program "19.30". Nowym szefem zespołu tworzącego ten program jest Paweł Płuska a głównym prowadzącym Marek Czyż. Jednym z dziennikarzy, którzy dołączyli do "19.30" był Tomasz Marzec.

Reklama

Zadebiutował 23 grudnia ubiegłego roku materiałem o przejściu Kościoła grekokatolickiego na kalendarz gregoriański przy świętowaniu Bożego Narodzenia. Na początku stycznia jego materiały już nie pojawiały się na antenie.

Tomasz Marzec o odejściu z TVP: Zupełnie inaczej to sobie wyobrażałem

Marzec zdecydował się zerwać umowę ze stacją. Z jego relacji wynika, że nowe miejsce pracy nie do końca spełniło jego oczekiwania.

Zupełnie inaczej to sobie wyobrażałem. Zarówno jeżeli chodzi o kwestie merytoryczne, czysto zawodowe, ale też związane z "kulturą pracy". Sytuacja jest na tyle kuriozalna, że grożą mi pewne konsekwencje za to, że w ogóle o tym mówię, więc na tym poprzestanę, bo z mojej perspektywy ta woda nie jest krystalicznie czysta - powiedział w rozmowie z wp.pl.

Tymi słowami Marzec nawiązał do wypowiedzi Marka Czyża sprzed dnia, gdy wystartował program "19.30". Obiecywał wówczas widzom"czystą wodę" zamiast "propagandowej zupy".

Kim jest Tomasz Marzec?

Tomasz Marzec w latach 2002-2006 był reporterem Polskiego Radia i przygotowywał materiały m.in. do Trójki, natomiast od 2006 do 2020 roku pracował w Grupie TVN, gdzie przez ostatnią dekadę był w zespole programu reporterskiego "Czarno na białym" w TVN24. Przez rok działał w biurze prasowym Najwyższej Izby Kontroli, gdzie kierował zespołem przygotowującym komunikaty dla mediów na temat wyników kontroli prowadzonych przez NIK.

Na razie nie wie, w jakiej redakcji będzie chciał teraz pracować.