Dziennik Gazeta Prawana logo

Dla nowej TVP pracował przez tydzień. "Z mojej perspektywy ta woda nie jest krystalicznie czysta"

6 lutego 2024, 10:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
tvp telewizja polska publiczna media publiczne
Sytuacja jest na tyle kuriozalna, że grożą mi pewne konsekwencje za to, że w ogóle o tym mówię - mówi o swoim odejściu z TVP Tomasz Marzec./Shutterstock
Tomasz Marzec był jednym z tych dziennikarzy, którzy dołączyli do zespołu "19.30". Program ten zastąpił emitowane w TVP1 "Wiadomości". Odszedł po zaledwie kilkunastu dniach. Teraz wyjaśnia, dlaczego. 

Po zmianie władz TVP zamiast "Wiadomości" na antenie telewizyjnej Jedynki emitowany jest program "19.30". Nowym szefem zespołu tworzącego ten program jest Paweł Płuska a głównym prowadzącym Marek Czyż. Jednym z dziennikarzy, którzy dołączyli do "19.30" był Tomasz Marzec. 

Zadebiutował 23 grudnia ubiegłego roku materiałem o przejściu Kościoła grekokatolickiego na kalendarz gregoriański przy świętowaniu Bożego Narodzenia. Na początku stycznia jego materiały już nie pojawiały się na antenie. 

Tomasz Marzec o odejściu z TVP: Zupełnie inaczej to sobie wyobrażałem

Marzec zdecydował się zerwać umowę ze stacją. Z jego relacji wynika, że nowe miejsce pracy nie do końca spełniło jego oczekiwania. 

Zupełnie inaczej to sobie wyobrażałem. Zarówno jeżeli chodzi o kwestie merytoryczne, czysto zawodowe, ale też związane z "kulturą pracy". Sytuacja jest na tyle kuriozalna, że grożą mi pewne konsekwencje za to, że w ogóle o tym mówię, więc na tym poprzestanę, bo z mojej perspektywy ta woda nie jest krystalicznie czysta - powiedział w rozmowie z wp.pl. 

Tymi słowami Marzec nawiązał do wypowiedzi Marka Czyża sprzed dnia, gdy wystartował program "19.30". Obiecywał wówczas widzom "czystą wodę" zamiast "propagandowej zupy".

Kim jest Tomasz Marzec?

Tomasz Marzec w latach 2002-2006 był reporterem Polskiego Radia i przygotowywał materiały m.in. do Trójki, natomiast od 2006 do 2020 roku pracował w Grupie TVN, gdzie przez ostatnią dekadę był w zespole programu reporterskiego "Czarno na białym" w TVN24. Przez rok działał w biurze prasowym Najwyższej Izby Kontroli, gdzie kierował zespołem przygotowującym komunikaty dla mediów na temat wyników kontroli prowadzonych przez NIK.

Na razie nie wie, w jakiej redakcji będzie chciał teraz pracować. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj