Ostatni odcinek programu "Taniec z Gwiazdami" wyemitowany został 1 listopada. Gościem specjalnym była Irena Santor. To do piosenek z jej repertuaru tańczyli uczestnicy tej edycji show Polsatu.
Jolanta Kwaśniewska w jury "Tańca z Gwiazdami"
W jury zabrakło Julii Wieniawy. Zastąpiła ją ten jeden raz Jolanta Kwaśniewska. Była pierwsza dama przyznała wszystkim parom najwyższe noty, czyli "10". Broniła ich, gdy pozostali jurorzy, w tym Iwona Pavlović, wytykali im błędy.
Tak było w przypadku Dominika Rupińskiego i Estelle François. Gdy zatańczyli tango, jurorka oceniając ich, wypunktowała kilka potknięć.
Te różnice między wami są tak malutkie. Chodzi mi o techniczną stronę, ale też tę emocjonalną. Zacznę może od złej strony. Tam na początku, w pierwszej linii troszeczkę miałeś zapadniętą klatkę piersiową - mówiła Pavlović. Ale to takie drobiazgi, wiesz. Trochę czepialskie przyznaję - dodała.
Jolanta Kwaśniewska nazwała Pavlović "czepialską"
Gdy Krzysztof Ibisz poprosił o ocenę Jolantę Kwaśniewską, ta zaczęła od słów, które skierowała właśnie do Iwony Pavlović. Iwonka troszkę czepialska, no - powiedziała. Był zapał, żar. Było to fantastyczne, tak smaczne. To ogromna przyjemność jak młodzi ludzie tak fantastycznie tańczą - oceniła. Para ostatecznie otrzymała 38 punktów. Iwona Pavlović nie skomentowała skierowanej do niej uwagi byłej damy. Skwitowała ją jedynie uśmiechem.
