Dziennik Gazeta Prawana logo

Burza po kolejnym odcinku "Mam Talent". "To nie są kandydaci do finału"

dzisiaj, 11:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mam Talent
Burza po kolejnym odcinku "Mam Talent". "To nie są kandydaci do finału"/AKPA
W sobotę widzowie TVN zobaczyli drugi półfinał programu "Mam Talent". Emocji nie brakowało. Występy były na tak wysokim poziomie, że jurorzy mieli ogromną trudność w podjęciu ostatecznej decyzji, który z uczestników przechodzi dalej. Ich decyzje oraz wyniki głosowania widzów również nie przeszły bez echa. Internautom nie do końca spodobała się, kto przeszedł do finału decyzją widzów.

Program "Mam Talent" od kilku lat jest obecny na antenie TVN. Show właśnie wchodzi w decydującą fazę. W sobotę, 18 kwietnia, widzowie zobaczyli drugi półfinał. Odcinek sprzed tygodnia wzbudził ogromne emocje, ale też oburzenie części widzów. Chodziło o jednego z małoletnich uczestników, który płakał na scenie.

Kto awansował do finału "Mam Talent"?

Teraz widzowie również nie zostawili suchej nitki na show. Tym razem poszło o wyniki głosowania. Poziom prezentowanych przez uczestników umiejętności był bardzo wysoki. Po decyzjach jurorów i głosowaniu widzów w sobotę wyłoniono tych, którzy weszli do finału. Widzowie wybrali duet Liza i Dina (pies).

Jury z kolei musieli wybrać między dwoma uczestnikami. Jednym z nich był Maciej Pałatyński, prezentujący swoje umiejętności z jojo. Drugą kandydatką była Milena Tesarska, która specjalizuje się w akrobatyce powietrznej. Ostatecznie jury wybrało właśnie ją.

Internauci oburzeni werdyktem w "Mam Talent"

Ogromne emocje w tym odcinku "Mam Talent" wzbudził nie werdykt jurorów, ale decyzja widzów. Wielu z nich kwestionowało udział zwierząt w show. "Uważam, że zwierzęta nie powinny występować w takich programach. Czuję, jakbym oglądała zwierzę w cyrku. Nie ma znaczenia dla mnie, że robi to ze swoją właścicielką... Źle mi się patrzyło, jak ten pies, jak w wojsku na końcu co chwilę siadał i patrzył na właścicielkę w taki wyuczony sposób. Pies czy zwierzaki muszą być w środowisku domowym albo biegać po dworze, a nie być zmuszane występować dla innych ku uciesze właścicielki. Tak samo, jak dzieci do pewnego wieku nie powinny występować w takich programach" - pisała jedna z internautek.

"To nie są kandydaci do finału"

Nie obyło się bez bardziej dosadnych słów krytyki. "Serio ludzie? Już nie było na kogo głosować? Myślałam, że to program dla ludzi, a nie dla skaczącego pieska"; "Żaden talent tylko tresura"; "To nie są kandydaci do finału, byli lepsi"; "Porażka. Kto tu ma talent. Pies czy człowiek. Każdego border collie można nauczyć niemal wszystkiego" - pisali internauci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj