Program "Mam Talent" od kilku lat jest obecny na antenie TVN. Show właśnie wchodzi w decydującą fazę. W sobotę, 18 kwietnia, widzowie zobaczyli drugi półfinał. Odcinek sprzed tygodnia wzbudził ogromne emocje, ale też oburzenie części widzów. Chodziło o jednego z małoletnich uczestników, który płakał na scenie.
Kto awansował do finału "Mam Talent"?
Teraz widzowie również nie zostawili suchej nitki na show. Tym razem poszło o wyniki głosowania. Poziom prezentowanych przez uczestników umiejętności był bardzo wysoki. Po decyzjach jurorów i głosowaniu widzów w sobotę wyłoniono tych, którzy weszli do finału. Widzowie wybrali duet Liza i Dina (pies).
Jury z kolei musieli wybrać między dwoma uczestnikami. Jednym z nich był Maciej Pałatyński, prezentujący swoje umiejętności z jojo. Drugą kandydatką była Milena Tesarska, która specjalizuje się w akrobatyce powietrznej. Ostatecznie jury wybrało właśnie ją.
Internauci oburzeni werdyktem w "Mam Talent"
Ogromne emocje w tym odcinku "Mam Talent" wzbudził nie werdykt jurorów, ale decyzja widzów. Wielu z nich kwestionowało udział zwierząt w show. "Uważam, że zwierzęta nie powinny występować w takich programach. Czuję, jakbym oglądała zwierzę w cyrku. Nie ma znaczenia dla mnie, że robi to ze swoją właścicielką... Źle mi się patrzyło, jak ten pies, jak w wojsku na końcu co chwilę siadał i patrzył na właścicielkę w taki wyuczony sposób. Pies czy zwierzaki muszą być w środowisku domowym albo biegać po dworze, a nie być zmuszane występować dla innych ku uciesze właścicielki. Tak samo, jak dzieci do pewnego wieku nie powinny występować w takich programach" - pisała jedna z internautek.
"To nie są kandydaci do finału"
Nie obyło się bez bardziej dosadnych słów krytyki. "Serio ludzie? Już nie było na kogo głosować? Myślałam, że to program dla ludzi, a nie dla skaczącego pieska"; "Żaden talent tylko tresura"; "To nie są kandydaci do finału, byli lepsi"; "Porażka. Kto tu ma talent. Pies czy człowiek. Każdego border collie można nauczyć niemal wszystkiego" - pisali internauci.
Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "#Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.
