Dziennik Gazeta Prawana logo

Sonia z "Hotelu Paradise" nie żyje. Przyjaciółka zdradza jej ostatnie słowa [WIDEO]

20 maja 2025, 12:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sonia
Sonia z "Hotelu Paradise" nie żyje. Przyjaciółka zdradza jej ostatnie słowa/AKPA
Kilka dni temu media obiegła informacja o śmierci Soni Szklanowskiej z "Hotelu Paradise". Jej przyjaciółka Kinga Kijańczuk, zabrała głos w sieci. Zamieściła pożegnalny wpis, w którym zdradziła, jakie były ostatnie słowa Soni, które od niej usłyszała. "Szykujcie się, leci do was najpiękniejszy anioł" - pisze celebrytka.

Sonia Szklanowska brała udział w 2. edycji programu "Hotel Paradise". Kilka dni temu w mediach pojawiła się informacja o śmierci influencerki. Informację przekazała produkcja "Hotelu Paradise".

Sonia z "Hotelu Paradise" nie żyje. Podano datę pogrzebu

Tydzień przed śmiercią Sonia Szklanowska zamieściła swój ostatni post na Instagramie. Celebrytka zamieściła relację z jej wspólnego pobytu z przyjaciółmi w wynajmowanym domku. Ten weekend był bardzo wyjątkowy, bo spędziłam go z moimi przyjaciółmi - znamy się od najmłodszych lat. Saunowanie, balia, domek na wodzie (którym można pływać) oraz domek z uroczym tarasem, niesamowicie umilił nam wspólny czas - pisała wówczas Sonia.

Pogrzeb Soni Szklanowskiej odbędzie się 24 maja 2025 r. o godzinie 11:00 w kościele pw. św. Marcina Biskupa w Świekatowie. Po ceremonii żałobnicy odprowadzą zmarłą na cmentarz parafialny. Zgodnie z ostatnią wolą śp. Soni prosimy o jasny strój oraz białą różę - poinformowała jej przyjaciółka Kinga Kiljańczuk.

Sonia z "Hotelu Paradise" nie żyje. Tak brzmiały jej ostatnie słowa

To ona również zamieściła w sieci post, w którym pożegnała Sonię. Odeszła moja ukochana przyjaciółka… Była jedną z najbardziej czułych i wrażliwych osób, jakie znałam z sercem większym niż świat i głosem, który brzmiał jak anielski szept. W ostatnim czasie byłyśmy sobie bardzo bliskie. Słuchałyśmy się nawzajem, śmiałyśmy się, tańczyłyśmy, rozmawiałyśmy. Dawałyśmy sobie wzajemnie wsparcie prawdziwe, szczere, potrzebne - napisała Kiljańczuk.

Zdradziła również, jakie były ostatnie słowa, jakie usłyszała od zmarłej Soni. Przyznała, że wciąż "dźwięczą je w głowie".

"Zazdroszczę mojemu przyszłemu mężowi miłości, jaką go obdaruję". I taka właśnie była kochająca, dobra, piękna dusza. Na zawsze w moim sercu. Teraz w niebie będą słyszeć najpiękniejszy głos. Szykujcie się, leci do was najpiękniejszy anioł - czytamy w poście Kiljańczuk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj