Dziennik Gazeta Prawana logo

Edyta Wojtczak była ikoną telewizji PRL. Co robi dziś? "Jestem pod dobrą opieką"

18 marca 2025, 06:30
[aktualizacja 20 marca 2025, 14:34]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Edyta Wojtczak
Edyta Wojtczak przez wiele lat była gwiazdą telewizji czasów PRL. Dziś żyje z dala od mediów/AKPA
Edyta Wojtczak podobnie jak Krystyna Loska oraz Bogumiła Wander była ikoną telewizji czasów PRL. Pracowała w niej przez ponad 40 lat. W pewnym momencie postanowiła zniknąć ze szklanego ekranu. Dziś ma 89 lat i żyje z dala od mediów. Co robi dziś? Jak wygląda jej życie?

Edyta Wojtczak przez 40 lat pracowała w Telewizji Polskiej. Zapowiadała programy, prowadziła okolicznościowe imprezy i popularny w czasach PRL program "Telewizyjny Koncert Życzeń".

Edyta Wojtczak była gwiazdą czasów PRL

Choć cieszyła się ogromną popularnością i uznaniem widzów, postanowiła rozstać się z pracą. Zniknęła z wizji i z życia publicznego. Nie pojawiała się na czerwonych dywanach i nie udzielała wywiadów. Dziennikarzom sporadycznie i bardzo niewiele opowiadała o tym, jak wygląda obecnie jej życie.

Kilka miesięcy temu skontaktował się z nią portal zlotascena.pl. Od kilkudziesięciu lat kultowa prezenterka czasów PRL mieszka w centrum Warszawy w niewielkiej kawalerce. Na 34 metrach kwadratowych ma pokój z kuchnią. Edyta Wojtczak nigdy nie została mamą, ale uwielbiała koty.

W rozmowie z portalem zlotascena.pl wyznała, że obecnie nie ma już zwierząt. Te, które miała poumierały a nowych nie chce już brać nowych.

Tak dziś wygląda życie Edyty Wojtczak

Jestem pod dobrą opieką i spędzam czas w swoim mieszkaniu. Lubię czasami powspominać stare, dobre czasy, ale to już minęło. Teraz nie jestem osobą publiczną i normalnie żyję - powiedziała Edyta Wojtczak w rozmowie z portalem zlotascena.pl.

Prezenterka, gdy pracowała w Telewizji Polskiej, jeden dzień świąt spędzała na dyżurze. Proszę mi wierzyć, że nie narzekałam. Być w tych szczególnych dniach w domach milionów Polaków, to naprawdę szczęście. Czułam się niemalże, jak domownik, z taką tylko różnicą, że fizycznie nie mogłam siąść do świątecznego stołu – mówiła łamach Poznaniaka w 1995 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj