Dziennik Gazeta Prawana logo

Kayah w żałobie. Opublikowała bardzo emocjonalny wpis. "Żegnaj, mój najukochańszy"

18 lutego 2025, 16:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kayah przeżywa trudny czas
Kayah przeżywa trudny czas/AKPA
Kayah za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazała smutne wieści. Wokalistka w emocjonalnym wpisie podkreśliła, że ostatnie dwa lata były dla niej wyjątkowo trudne.

W 2015 roku Kayah pochwaliła się w mediach społecznościowych, że ma nowego przyjaciela, psa, któremu dała na imię Grey. Wokalistka była do niego bardzo przywiązana.

"Moja miłość największa!"

Jej pies w 2024 roku zaczął mieć poważne problemy ze zdrowiem. "Moja miłość największa! Od ponad miesiąca ograniczenia ruchowe. Doszła do tego niesprawność, nóżki nie wytrzymują przysiadu, siada w kupkę, śpi w pieluszkach, bo nie kontroluje siusiania przez sen. Dziś o 19 narkoza i rezonans" - informowała za pośrednictwem Facebooka. Przy okazji Kayah wyjawiła, że Grey choruje na serce i w jego przypadku narkoza może wiązać się z poważnymi powikłaniami. "Przy jego chorym serduszku, narkoza to jest coś, czego boję się strasznie. Grey i ja mamy te same choroby. To niesamowite, jakim połączonym naczyniem jesteśmy. Pomyślcie o nas ciepło dziś wieczorem" - apelowała do fanów.

Smutne pożegnanie

Niestety w nowym roku stan psa wokalistki bardzo się pogorszył. Właśnie poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że Grey odszedł. Kayah opublikowała na Facebooku zdjęcie swojego ukochanego psa i napisała, że 17 lutego późnym wieczorem jej przyjaciel odszedł. Wyjawiła, że przyczyną śmierci Grey'a był atak serca. Kayah w swoim wpisie podkreśliła, że straciła najbliższego przyjaciela i jest zdruzgotana. Na końcu wpisu podkreśliła, że ostatnie dwa lata były dla niej wyjątkowo trudne, ale nie wyjaśniła, z jakiego powodu. "Żegnaj mój najkochańszy! Nigdy już nie ucałuję twoich łapek. Bóg dał mi ciebie i tak nagle zabrał. Tym samym strącił mnie w bezkresną ciemność. Żegnam się z ogromną częścią siebie. Choć aż dziwie się, że jeszcze tam coś po spojrzeniu prawdzie w oczy przez ostatnie dwa lata zostało" - czytamy we wpisie.

Wsparcie od fanów

Strata Kayah bardzo poruszyła jej fanów. "Kasiu przytulam mocno, łączę się w bólu, bo dokładnie go znam", "Rozumiem Kasiu. W ubiegłym roku odeszły moje dwie sunie. Trzymaj się kochana", "Kasiu, tak bardzo mi przykro… życzę ci siły, choć pewnie nawet sobie nie wyobrażam jak o nią trudno. Przytulam najmocniej", "Kasia wiem, że nic twojego serca teraz nie poskleja. To tak okrutne i okropne! Tulę najmocniej, jak umiem!" - napisali.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj