Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwiazdy serialu "Emily w Paryżu" w Polsce. "Kraków jest fantastyczny"

13 września 2024, 07:02
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
William Abadie, Samuel Arnold i Bruno Gouery z serialu "Emily w Paryżu" w Krakowie
William Abadie, Samuel Arnold i Bruno Gouery z serialu "Emily w Paryżu" w Krakowie/Netflix
Aktorzy"Emily w Paryżu" – William Abadie, Samuel Arnold i Bruno Gouery – odwiedzili Kraków, aby celebrować finał 4. sezonu popularnej produkcji. W czwartek 12 września w Muzeum Narodowym w Sukiennicach odbyła się uroczysta kolacja z udziałem gwiazd Netflixa. Co ciekawe, wątek Krakowa pojawia się w serialu.

Miasto Królów nie było przypadkowym wyborem na miejsce świętowania.

Kraków w serialu "Emily w Paryżu"

W 9. odcinku najnowszego sezonu "Emily w Paryżu" tytułowa bohaterka, aby utrzymać swój wyjazd do Rzymu w tajemnicy przed kolegami z pracy, postanawia powiedzieć, że jedzie do Krakowa. W trakcie rozmowy okazuje się, że stolica Małopolski ma swoich wiernych fanów wśród bohaterów serialu. To właśnie oni doradzają Emily, by podczas wizyty nie tylko zwiedziła słynną Kopalnię Soli w Wieliczce, ale także spróbowała wybornych gołąbków w restauracji Trzy Rybki. Tym samym Kraków zyskuje w serialu status ukrytego klejnotu – atrakcyjnego miejsca, które należy odwiedzić.

Gwiazdy Netflixa "zakochane" w Krakowie

Kraków jest fantastyczny. Jestem tutaj jedynie od kilkunastu godzin, ale wstałem rano i poszedłem na krótki, improwizowany spacer. I zachwyciło mnie piękno tego miasta. To prawdziwy klejnot. To ciekawe połączenie uroku, architektury, piękna. Ja chcę tu wracać – mówi William Abadie, wcielający się w postać Antoine'a Lamberta.

To grany przeze mnie serialowy Luc okazał się miłośnikiem Krakowa, a ja mogę się z nim tylko zgodzić! Z każdą kolejną spędzoną tu godziną odkrywam to miasto na nowo i już całkowicie się w nim zakochałem. Kraków ma w sobie coś magicznego, co sprawia, że czuję się tu jak w domu – dodaje Bruno Gouery, grający Luca.

Nie ma większego wyznania miłości niż to, że przyszliście tu dzisiaj świętować wspólnie z nami premierę serialu. To jak powiedzenie "kochamy was" i chcę tylko odpowiedzieć, że ja też was kocham – podsumowuje Samuel Arnold, odtwórca roli Juliena.

Paryskiego szyku w stylu "Emily w Paryżu" zadały również polskie gwiazdy, które pojawiły się na wydarzeniu. Wśród nich znaleźli się m.in.: Bernadetta Bachleda-Curuś, Zosia Ślotała-Haidar, Maciej Zień, Olga Bołądź, Magdalena Lamparska, Kamila Szczawińska, Norbert Huber, Ada Fijał, Anna Starmach, Urszula Dębska czy Jessica Mercedes.

Kraków był ostatnim przystankiem na mapie światowych i europejskich premier 4. sezonu "Emily w Paryżu", obok Los Angeles, Rzymu i Paryża.

O czym jest 4. sezon "Emily w Paryżu"?

Druga część czwartego sezonu "Emily w Paryżu" jest już dostępna w Netflixie.

W tym sezonie Emily wciąż nie może dojść do siebie po dramatycznych wydarzeniach z zaskakującego ślubu Camille i Gabriela. Bohaterka darzy uczuciem dwóch mężczyzn, ale Gabriel spodziewa się dziecka ze swoją byłą, natomiast Alfie właśnie znalazł potwierdzenie dla swoich największych obaw dotyczących Emily i Gabriela. W pracy Sylvie mierzy się z bolesnym dylematem, przez który jej przeszłość może odbić się na jej małżeństwie. W agencji Grateau dochodzi do przetasowań. Mindy i jej zespół szykują się do Eurowizji, ale kiedy kończą się im pieniądze, muszą zacisnąć pasa. Emily i Gabriel współpracują, aby zdobyć gwiazdkę Michelin, a łącząca ich chemia jest tak silna, że sama zasługuje na kilka gwiazdek. Jednak wszystko, o czym marzyli, może zostać zniszczone przez dwie ogromne tajemnice. Potencjalny nowy ukochany przyciąga Emily, a jej stare nawyki zderzają się z nowymi problemami, a także... nowym miastem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj