Dziennik Gazeta Prawana logo

Wciela się w postać ojca Jakuba z serialu "1670". Dostaje prośby o... błogosławieństwo

28 stycznia 2024, 00:06
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Michał
Michał Sikorki gra syna Jana Pawła w serialu "1670"(fot. Robert Pałka/ Netflix)/Materiały prasowe
Polski serial "1670" bije rekordy popularności. Widzowie pokochali mieszkańców wsi Adamczycha. Jednym z nich jest Jakub Adamczewski, młodszy syn pana na Adamczysze, chciwy i sprytny ksiądz. Michał Sikorski, który gra tę rolę, przebojem wszedł do świata filmu i seriali. Teraz 28-latek z Wadowic dostaje od fanów prośby o… błogosławieństwo.     

Jan Paweł, którego gra Bartłomiej Topa, to polski szlachcic i właściciel "mniejszej połowy" wsi Adamczycha. Pragnie zostać najsławniejszym Janem Pawłem w historii Polski, ale sprawy nie zawsze idą po jego myśli: chłopi nie pracują tak radośnie i wydajnie jakby sobie tego życzył, córka Aniela (Martyna Byczkowska) buntuje się i nie chce "dać się wydać" za syna magnata, a odwieczny wróg i współwłaściciel Adamczychy Andrzej (Andrzej Kłak) sprawia mu wiele problemów. 

Jan Paweł ma dwóch synów - ks. Jakuba (Michał Sikorski), który - co wiele mówi o jego "kręgosłupie moralnym" - zdecydował się na pracę w międzynarodowej korporacji z silną pozycją na rynku, zostając księdzem i okazjonalnym egzorcystą. Drugi syn Stanisław (Michał Balicki) ma bardzo romansową naturę.

Nietypowe prośby do ojca Jakuba z "1670"

Scena, podczas której Jakub Adamczewski modli się o pomyślność dla Polski, jest w czołówce internetowych hitów. Fani postaci sprytnego księdza często także piszą prywatne wiadomości w mediach społecznościowych do aktora, który gra tę rolę. Michał Sikorski na stories na Instagramie przekazał, że otrzymuje setki wiadomości, w których sympatycy produkcji proszą go o... błogosławieństwo. 28-latek z przyjemnością na te prośby odpowiada. W nagraniu przeprosił, że nie jest w stanie odpisać na nie wszystkie.

Przez ostatnie dwie godziny nagrywałem filmiki z prośbą o pomyślność dla różnych osób i od kilku dni nie mogę się przebić przez te wiadomości. Zostało mi ich jeszcze kilkaset i proszę was o wyrozumiałość, bo dostałem tych próśb bardzo dużo i nie jestem fizycznie w stanie na wszystkie odpowiedzieć, przynajmniej na razie. Z góry was przepraszam (...) i jest mi po prostu bardzo miło, że tak wierzycie w moje modlitwy — powiedział Michał Sikorski.

Aktor z Wadowic zaprasza na spacer i aukcję WOŚP

Michał Sikorski urodził się w Wadowicach. Pierwsze kroki na scenie postawił już w podstawówce. W "papieskim mieście" chodził do liceum, najsłynniejszego w mieście - do Wadowity. Wówczas wygrał Ogólnopolski Konkurs Recytatorski w Ostrołęce, którego laureatami w przeszłości byli m.in. Janusz Gajos i Marek Kondrat. Skończył studia na Wydziale Aktorskim Akademii Sztuk Teatralnych imienia Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie. Za rolę w filmie "Sonata" dostał nagrodę za debiut aktorski podczas 46. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

Michał Sikorski grał w Teatrze Dramatycznym, gdy szefowała tam Monika Strzępka. Wycofał się z prób spektaklu "Heksy", który miał tam mieć premierę.  W teatrze nie ma miejsca na mobbing i łamanie prawa - powiedział Michał Sikorski "Gazecie Wyborczej". 

Z Michałem Adamskim będzie można się spotkać w wyjątkowych okolicznościach. Będzie to nagroda dla zwycięzcy jednej z aukcji WOŚP. Aukcję można znaleźć pod nazwą: "Kremówka i spacer po Wadowicach z Ojcem Jakubem z '1670'".

Nie dajcie prosić się, żeby ojciec Jakub sprawdzał, czy nie macie monet, lepiej wrzućcie je do puszki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – czytamy w oposie zbiórki.  Zwycięzca spotka się z aktorem jeszcze w pierwszej połowie tego roku. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj