Dziennik.pl logo

Poruszające wyznanie syna Joanny Kołaczkowskiej. "Żałuję, że nie było..."

Kołaczkowska
Poruszające wyznanie syna Joanny Kołaczkowskiej. "Żałuję, że nie było..."/AKPA
Joanna Kołaczkowska odeszła w lipcu 2025 roku. Teraz ukazała się książką, w której wspominają ją bliskie jej osoby. Wstęp do niej napisał syn. Adam Kołaczkowski w rozmowie z PAP wyznał, czego najbardziej żałuje w związku z jej śmiercią. To bardzo poruszające wyznanie.

Joanna Kołaczkowska była znaną i uznaną artystką kabaretową. W ostatnich miesiącach swojego życia zmagała się z chorobą nowotworową - glejakiem. Joanna Kołaczkowska odeszła 17 lipca 2025 roku.

Syn wspomina Joannę Kołaczkowską

Ponad rok od jej śmierci ukazała się książka "AŚKA. Joanna Kołaczkowska we wspomnieniach". Znaleźć w niej można opowieści jej bliskich m.in. mamy Anny Hamielec, siostry Agnieszka Kamys a także członków kabaretu hrAbi, a także Marzeny Rogalskiej, Artura Andrusa, czy Szymona Majewskiego. Wstęp do książki napisał syn zmarłej artystki - Adam Kołaczkowski.

Tak Joanna Kołaczkowska poinformowała syna, że ma raka

W rozmowie z PAP wspominał m.in. o tym, jak dowiedział się i tym, że jego mama jest poważnie chora. Nie ukrywał, że zarówno rozmowa o chorobie, jak też intensywne leczenie, któremu poddała się Joanna Kołaczkowska, były dla niego bardzo trudnym doświadczeniem. Okazuje się, że artystka podeszła do swojej choroby jako do czegoś naturalnego.

Kiedy poinformowała mnie o tym, mówiła o tym, jakby to było coś zupełnie naturalnego, jakby zupełnie nic się nie działo, chociaż ja oczywiście byłem przerażony i trochę nie rozumiałem jej spokoju - powiedział Adam Kołaczkowski. Jego zdaniem poszukiwanie samej siebie przez ostatnie lata sprawiło, że była "w jakiś sposób pogodzona z samą sobą".

Adam Kołaczkowski wyznał, czego żałuje

Nie potrafię tego wyjaśnić, ale w żaden sposób nie pokazywała, że się boi, chociaż oczywiście, że musiała się bać - stwierdził Adam Kołaczkowski. Wyznał, że choroba jego mamy postępowała bardzo szybko. On sam nie umiał się odnaleźć w tej sytuacji.

Syn Joanny Kołaczkowskiej zdobył się na jeszcze jedno poruszające wyznanie. Powiedział czego żałuje i czego nie udało mu się zrobić przed śmiercią jego mamy. Naszych rozmów było bardzo dużo, ale żałuję, że nie było tej ostatniej rozmowy. To wiąże się też z tym, jak bardzo szybko postępowała choroba - powiedział Adam Kołaczkowski.

Nie miałem w ogóle czasu, żeby się przyzwyczaić do tego, żeby z nią porozmawiać o tym, żeby jakoś opracować naszą wspólną strategię, jak sobie z tym radzić. Tylko trochę tak, jakby uderzył w nas autobus: jest diagnoza i potem już wszystko tak strasznie szybko postępuje - mówił syn Kołaczkowskiej w rozmowie z PAP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Marta Kawczyńska
Marta Kawczyńska

Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPoruszające wyznanie syna Joanny Kołaczkowskiej. "Żałuję, że nie było..." »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj