Dziennik.pl logo

Poruszające wyznanie gwiazdy serialu "Rojst". "Zlewasz się ze śmiercią"

58 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
See Bloggers ?ód?
Poruszające wyznanie gwiazdy serialu "Rojst". "Zlewasz się ze śmiercią"/East News
Marianna Gierszewska ma na swoim koncie wiele ciekawych ról, ale tą w serialu "Rojst" zapisała się na dobre w pamięci widzów. Aktorka otwarcie mówi o chorobie, z którą żyje. Ostatnio zdobyła się na kolejne poruszające wyznanie. "W lecie tego roku straciliśmy ciążę" - napisała.

Marianna Gierwszewsa żyje ze stomią

Marianna Gierszewska znana jest z takich seriali jak "Pułapka" czy "Rojst". Aktorka od lat otwarcie mówi o tym, że choruje na wrzodziejące zapalenie jelita grubego (WZJG). W wyniku zaostrzenia stanu zdrowia Marianna Gierszewska przeszła operację ratującą życie.

Marianna Gierszewska straciła ciążę

Aktorka wspiera osoby, które jak ona żyją ze stomią i obala mity na temat tej choroby. Teraz Marianna Gierszewska zamieściła w sieci wpis, w którym poruszyła inny ważny i bardzo osobisty dla niej temat. Okazuje się, że straciła ciążę. Do straty doszło latem tego roku.

Marianna jest prywatnie żoną Miłosza Gierszewskiego. Para ma już 5-letniego syna Ignacego. W lecie tego roku straciliśmy ciążę. Kiedy liście na drzewach były soczyście zielone, my przechodziliśmy przez żałobę. Żadna ilość życia dookoła mnie nie mogła oddać mi tamtego. Czas się zatrzymał, chociaż serce biło dalej - napisała aktorka w mediach społecznościowych.

Aktorka pisze o "zlewaniu się ze śmiercią"

W dalszej części swojego wpisu poruszyła temat żałoby i pożegnania. Stwierdziła, że te "nie rozwiązują się w głowie". Padły słowa o "zlewaniu się ze śmiercią".

Nie wiem jeszcze, jak to opisać słowami. Może próbując jedynie, bo pożegnania i żałoba nie rozwiązują się w głowie. Żałoba to płacz i jęk ciała. To zgoda na zlanie się na chwilę, na moment ze śmiercią. Z tym, co odeszło, z tym, co się nie wydarzyło, z tym, co miało być, z tym, co zostało zaplanowane, z tym, co zabrała natura, los… Zlewasz się ze śmiercią, ale nie umierasz. Życie i tak cię trzyma. I tak jest - wyznała Marianna Gierszewska.

Dodała, że dopiero gdy przeżywa ból, odzyskała spokój. Wtedy też świat powoli zaczął odzyskiwać dla niej barwy. Marianna Gierszewska wyznała, że pomimo cierpienia ma odwagę, by kochać. Odważam się wystawiać na to na co nie mam wpływu. W jakimś sensie, doświadczamy tego wszyscy. W jakimś sensie. To życie - stwierdziła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj