Dziennik.pl logo

Czy Krzysztof Skiba zaśpiewałby dla prezydenta? Padła jasna deklaracja

Skiba
Czy Krzysztof Skiba zaśpiewałby dla prezydenta? "Myślę, że…"/AKPA
Krzysztof Skiba od lat jest liderem zespołu Big Cyc. W rozmowie z Dziennik.pl piosenkarz odpowiedział na pytanie, czy poszedłby w ślady Skolima i zaśpiewał dla prezydenta Karola Nawrockiego albo innych polityków. Czy skusiłby się na taki wykon?

Krzysztof Skiba to lider zespołu Big Cyc. Piosenkarz słynie nie tylko z piosenek, które śpiewa, ale także swoich dosyć wyrazistych poglądów politycznych. Artysta ma cięty język i nie stroni od publicznego wyrażania swoich opinii na różne tematy.

Krzysztof Skiba o występach dla prezydenta

W rozmowie z Dziennik.pl odpowiedział na pytanie, czy poszedłby w ślady Skolima i zaśpiewał dla prezydenta Karola Nawrockiego. Jakoś tak bez entuzjazmu podszedłbym do takiej propozycji. Myślę, że przede wszystkim, by nas nie zaprosił - stwierdza Krzysztof Skiba w rozmowie z Dziennik.pl.

Czy Krzysztof Skiba śpiewa dla pollityków?

Ja nie za bardzo lubię śpiewać dla polityków - wyznaje lider Big Cyc. Dodaje, że zdarzało się, że na koncerty zespołu przychodzili politycy. My gramy dla wszystkich, dla wszystkich Polaków, czy mają takie poglądy, czy inne - deklaruje Krzysztof Skiba. Zdradza, że ludzie w garniturach i białych kołnierzykach, również ze świata polityki, bardzo dobrze znają piosenki zespołu.

To Krzysztof Skiba ma zapisane w kontrakcie. Chodzi o politykę

Tak jak powiedziałem, nie lubimy grać takich usługowych koncertów. Owszem, graliśmy koncerty polityczne w czasach rządów PiS na protestach ulicznych - wyjaśnia Krzysztof Skiba. Dodaje, że w kontrakcie na każdy koncert Big Cyca, czy jest on plenerowy czy inny, istnieje zapis, że z tyłu scenografii nie może być żadnych szyldów politycznych jakiejkolwiek partii.

"Nie jestem ani za Platformą, ani za PiS-em"

Krzysztof Skiba przyznaje, że ze względu na swoje sprecyzowane poglądy polityczne niektórzy fani mówią mu, że kiedyś go słuchali a teraz nie. Kiedyś Cię bardzo lubiłem, a teraz nie. No trudno, ja wbrew pozorom się nie zmieniłem, bo satyra ma to do siebie, że naśmiewa się po prostu z tego, co się wokół dzieje. Ja nie jestem ani za Platformą, ani przeciwko Platformie, ani za PiS-em, ani przeciwko PiS-owi. Ja po prostu jestem zawsze przeciwko głupocie. A tej w Polsce nie brakuje - mówi Krzysztof Skiba.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Marta Kawczyńska
Marta Kawczyńska

Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCzy Krzysztof Skiba zaśpiewałby dla prezydenta? Padła jasna deklaracja »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj