Natasza Urbańska zmaga się z nowotworem
Natasza Urbańska pod koniec września zamieściła w mediach społecznościowych nagranie, w którym wyznała, że zmaga się z nowotworem. Przyznała, że jest w trakcie leczenia i z tego powodu musi odwołać część koncertów.
Byłam zmuszona odwołać wiele koncertów, w tym obchody mojego 30-lecia. Bardzo ważne koncerty dla mnie, które już były wyprzedane. Czuję się zobowiązana i czysto po ludzku, szczerze chciałam podzielić się z wami ważną informacją na temat mojego zdrowia - tymi słowami zaczęła swój post.
Natasza Urbańska wyznała, że jest w trakcie leczenia onkologicznego. Moi bliscy, lekarze, którzy mnie prowadzą - wszyscy jesteśmy dobrej myśli, ale musiałam zwolnić - dodała. Zapewniła, że gdy tylko czuje się na siłach, pojawia się w trakcie koncertów i w programach telewizyjnych.
Natasza Urbańska podziękowała za wsparcie w chorobie
W piątek, 2 października artystka była obecna podczas konferencji promującej kampanię "Dotykam=Wygrywam". To akcja, która ma na celu przypomnienie o samobadaniu piersi, które może pomóc we wczesnym wykryciu raka. Natasza Urbańska została jedną z nowych ambasadorek tej akcji.
W trakcie spotkania zabrała głos. Przede wszystkim myślę, że siostrzeństwo jest dobrym tytułem dla tej kampanii, bo widzę coraz więcej wsparcia między kobietami. Ja odzyskałam takie wsparcie, kiedy podzieliłam się wiadomością o mojej chorobie i bardzo dziękuję wam - moje miłe panie i panowie - za to wsparcie, bo to jest niezwykle ważne w trudnych momentach - powiedziała.
Natasza Urbańska apeluje do kobiet
Pytana o to, jak namówiłaby bliskie jej kobiety do tego, by się badały, odpowiedziała, że "ja bym po prostu wzięła pod pachę moją siostrę, moją córkę i poszłybyśmy na te badania wspólnie w ramach kawy". To jest właśnie moment, bo w taki sposób możemy po prostu wygrać życie i nie ma co się zastanawiać - powiedziała.
Zawsze panowała jakaś taka sekwencja: "Nie idź do lekarza, bo jeszcze coś ci znajdzie". A właśnie uważam, że trzeba iść do tego lekarza, żeby dowiedzieć się, że jestem zdrowa, że nic mi nie jest, żeby później nie pluć sobie w brodę. Takie uświadamianie i otwieranie głów jest niezwykle ważne - mówiła artystka. Dodała, że profilaktyka ratuje życie a wsparcie innych kobiet jest bardzo ważne.
Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.
