Dziennik.pl logo

Marcin Prokop śmieszkuje z "Lalki" i afery wokół "Nigdy w życiu". "Niewybaczalny błąd"

Prokop
Marcin Prokop śmieszkuje z "Lalki" i afery wokół "Nigdy w życiu". "Niewybaczalny błąd"/AKPA
"Lalka" i kontynuacja "Nigdy w życiu" to dwie produkcje, o których w ostatnich tygodniach było dosyć głośno. Marcin Prokop w charakterystyczny dla siebie sposób zadrwił z zamieszania wokół serialu i filmu. Zamieścił w sieci osobliwe zdjęcie i wpis.

Afera wokół kontynuacji "Nigdy w życiu"

O kontynuacji filmu "Nigdy w życiu" zrobiło się głośno, gdy Joanna Jabłczyńska wyznała publicznie, że nie pojawi się w produkcji "Właśnie, że tak!", na podstawie kolejnej powieści Katarzyny Grocholi.

Aktorka w gorzkich słowach wypowiedziała się na temat zachowania produkcji. Stwierdziła, że casting na rolę Tosi, miała wygrać Agnieszka Żulewska i to za namową producenta. Jej słowa wywołały aferę. Do burzliwej dyskusji włączyły się Dorota Szelągowska oraz Katarzyna Grochola.

"Śledzę to z dużym zażenowaniem"

Aferę wokół filmu komentowali także inni ludzie świata kultury, sztuki oraz show-biznesu. Wśród nich była również Ilona Łepkowska, która była scenarzystką filmu "Nigdy w życiu".

Śledzę to z dużym zażenowaniem. Zażenowanie już sięgnęło zenitu, bo o ile jeszcze przyjęłam spokojnie oświadczenie Kasi (Grocholi), że podejmie kroki prawne, to nagranie, które udostępniła Dorota Szelągowska - żeby była jasność, przedtem naprawdę miałam do niej dużą sympatię - to był po prostu strzał w stopę. Absolutnie - mówiła Ilona Łepkowska w rozmowie z Plejadą.

Serial "Lalka" w ogniu krytyki

Serial "Lalka", który wyprodukowany został dla platformy Netflix, wywołał z kolei burzliwą dyskusję ze względu na fabułę, która nie była zbyt bliska oryginałowi. Niektórzy uznali, że produkcja jest świetna, inni stwierdzili, że to profanacja, krytykowali grę aktorów oraz wulgarny język.

Marcin Prokop wyśmiał obydwie afery

W charakterystyczny dla siebie sposób, nieco humorystyczny postanowił skomentować obydwie afery Marcin Prokop. Dziennikarz zamieścił w sieci zdjęcie, na którym pozuje w stroju z epoki. Obejrzałem "Lalkę" i jak reszta narodu mam swoje zdanie. Popełniono niewybaczalny błąd obsadowy, mimo że nie chciałem dużo i miałem wolne terminy. To ja powinienem zagrać Tosię - napisał we wpisie, który dodał do zdjęcia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Marta Kawczyńska
Marta Kawczyńska

Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQUIZ. 20 pytań z najnowszego odcinka teleturnieju "1 z 10". Na wszystkie odpowiedzi znał tylko Tadeusz Sznuk »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj